piątek, 27 lipca 2012

Kolagen i elastyna - moje testy - porozmawiajmy o suplementach


Post nieco inny niż zwykle, poważniejszy:)
W mojej codziennej profilaktyce anti-age znajdują się też suplementy diety.Od dawna eksperymentuję z różnymi substancjami, które mają witaminy i substancje przeciw starzeniowe.
Mam już wyrobione zdanie na temat niektórych preparatów, oczywiście ich dobro i nieprzekraczanie dawki dziennej na jaką możemy sobie pozwolić jest bardzo ważne.
Ostatnio wpadł mi w ręce nowatorski preparat , na który ostrzyłam sobie ząbki, mianowicie:


Collagen Beauty  firmy  A-Z medica.
Mój artykuł nie jest sponsorowany, sama kupiłam opakowanie:)

Preparat jest  nutrikosmetykiem zawierającym kolagen i elastynę, czyli 2 podstawowe budulce tkanki łącznej, których degradacja powoduje zmarszczki i nie tylko. Obydwa aminokwasy są produkowane w skórze właściwej   przez fibroblasty, z czasem stymulacja jest niższa i niestety kolagen zapada się a elastyna traci swoja kurczliwość, a  kwas hialuronowy ( bardzo popularny) zanika.
Degradacja włókien kolagenowych, ich sztywnienie czyli glikacja oraz zaleganie przyczynia się do spadku elastyczności i wiotczenia skóry.
Od lat stanowi to przedmiot badań wielu laboratoriów kosmetycznych jak i badań medycznych.
Preparat po który teraz siegnęłam to substytut diety, ktory poprzez suplementacje ma wspomóc profilaktykę  anti-age.
Ostatnio mnie to bardzo kręci.
Ja wiem,że są sceptycy ale na zahamowanie procesów starzenia niejako ich opóźnienie wpływają nie tylko kosmetyki nowej generacji i bogatym biotechnologicznym podłożu ale i styl życia i suplementy - modne nutrikosmetyki.
Dostarczanie do środka ma sens, oczywiscie stałe dostarczanie a nie od wielkiego dzwonu.Regularność ale i zdroworozsądkowe podejście to podstawa detalu, i wplywa na całokształt.
Większosc substancji wchłania się nie tam gdzie trzeba ale stabilizowana dawka , dostarczana  systematycznie, wyrówna pewne niedobory i zapewni pewien próg  tej stabilności , skóra z tego skorzysta i nie tylko.
Peptydy takie jak kolagen i elastyna  wpływają na pobudzenie skóry własciwej : nawilżą, pojędrnią i uleastycznią.
Preparat zawiera innowacyjny składnik pod opatentowana nazwą Collactive - pochodzenie morskie ( myślę, że m.in. algi) , która to została wprowadzona do obiegu dzięki firmie Copalis.
Wszystko przeprowadzone badaniami na ochotniczka w niezależnym laboratorium francuskim.

Oto co mówi producent i badania:
"W badaniach realizowanych przez Dermscan Laboratories,  które miały na celu określenie efektywności działania i oraz ocenę bezpieczeństwa  tego składnika ,  testom poddano 43 kobiety, znajdujące się w przedziale wiekowym  od 40 do 55 lat.  
Wyniki badań dowodzą , że w grupie kobiet stosujących Collactive , zaobserwowano:

•    Wzrost nawilżenia naskórka
•    Wygładzenie zmarszczek , także głębokich
•    Produkt jest dobrze tolerowany, nie przyczynia się do rozwoju alergii.
W grupie kobiet, stosujących placebo, nie zaobserwowano żadnych pozytywnych zmian.

Specyfikacja produktu, pochodząca ze strony producenta

TRADE NAME: Collactive
DESCRIPTION: Marine hydrolysed collagen & elastin
PROPERTIES: Anti-wrinkle & skin hydration
PHYSICAL CHARACTERISTIC: Soluble fine powder
APPLICATION:Skin anti-ageing for nutricosmetics"



Ja zaczynam testy:)
Marzy mi się post , w wolnej chwili, o suplementach, które brałam i polecam:)
Co Wy na to?
A może Wy macie jakies sprawdzone?


niebieski tabletki szczęścia:P


19 komentarzy:

  1. ja uwielbiam płynny kolagen..na taki tez na pewno bym sie skusiła, tylko mniemam, ze drogi...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam:)Kolagen musi być dobry najlepiej niskocząsteczkowy (przepuszczalność). a że mam obecnie,swoja stałą pielęgnację, która i tak stymuluje kolagen i biorę nutrikosmetyki od wewnątrz to może w poźniejszym czasie skorzystam z innych dobrodziejstw :)

      Usuń
  2. z niecierpliwością czekam zatem na post o polecanych przez Ciebie suplementach. Ja do tej pory próbowałam tylko tych na wypadające/osłabione włosy. Najskuteczniejszy w tym względzie był dla mnie Inneov - gęste włosy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na włosy tez miałam, ale mój profil to skóra:)

      Usuń
  3. Inneov -mam po tym baby bush na głowie :)) Rewelacja polecam jako jedyny narazie przezemnie sprawdzony suplement .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu napisz do mnie na maila:) Co do podkładu mam:) Ty musisz patrzeć na swoja skórę:) YSL Teinte Resist Ci się zważył?Mi się nie podoba Twoja pielęgnacja, to trzeba ustabilizować:)Napisz mi o swoim oczyszczaniu.

      Usuń
  4. Ja tez teraz testuję pewien preparat (kuracja miesięczna) kupiłam opakowanie w promocji w SP. podchodzę do tego sceptycznie, ale zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam ale jakoś składnikami chyba mnie nie ujął,wolę Agelimit.Ale zależy kto jakich szuka składników i w jakim stężeniu:)

      Usuń
  5. ja też stosuję suplement - agelimit - dodatkowo z kwasem hialuronowym i retinolem. Skóra zdecydowanie w lepszym stanie ale myślę że takie kuracje powinny być co najmniej na 3 m-ce aby zauważyć efekty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo:) Agelimit to jeden z moich faworytów:)Zgadza sie 3 miesiące systematyczności:)

      Usuń
  6. Ja staram się unikać suplementów. Czytałam, że więcej szkodzą niż pomagają... A witaminy najlepiej spożywać wraz z jedzonkiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam inną koncepcję na ten temat, trzeba wszystko wypośrodkować, nie da się zapewnić wszystkich suplementów z wypłukanych i sztucznych warzyw i owoców:)Bacznie patrzeć co jemy:)
      Oczywiście trzeba mieć na uwadze i nasza watrobę:) Ale tłuste potrawy gorzej wpływają na jej funkcjonowanie niźli dobrze dobrane leki.
      Medycyna anti-age reguluje też dawkowanie nie doustne a iniekcje

      Usuń
  7. Nie stosuję a może powinnam. Czekam na post o Twoich faworytach.
    Może coś wymyślisz na paznokcie? :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Janie używam suplementów ale będę musiała to zmienić ;)

    U mnie recenzja matującego kremu od GARNIERA ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja bardzo proszę post o suplementach, bo czegoś szukam, ale nie wiem od czego zacząć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem ciekawa efektów, kolagen miałam tylko w formie kremu, sporej próbeczki, zastanawiałam się nad pełnowymiarowym, ale podobno czysty kolagen jest najskuteczniejszy a ten już dużo, dużo droższy :O

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło jak się wypowiesz, ujawnisz i napiszesz mi co myślisz:)Wszystkie komentarze, dygresje czytam i staram się na nie odpowiadać.
Proszę nie zamieszczać spamu ani kryptoreklamy.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast