wtorek, 28 października 2014

Moje przemyslenia na temat bloga, porad, recenzji i pewnego forum kosmetycznego




Hey kochani:)

Miałam w sumie nie ruszać tego tematu, bo i po co dawać pożywkę osobom, które w sumie mają i tak to  w nosie ,  ile co pracy kosztuje, ile człowiek serca wkłąda np. w nagrywanie filmów czy recenzje kosmetyków i informacje.  Wszystko wg nich jest easy, można kogos zjechać, skorzystać z jego rad i  mu pokazac anonimowo gdzie jego miejsce - cały internet prawda?

Nie jestem wcale tym niby zdziwiona, ale  gwoli ścisłości chciałabym odpisać tym przemiłym, młodym pokoleniem dziewczynom ( a może  powinnam napisać jak one o mnie lachon? - nie, nie bedę się zniżać do ich poziomu),że:


- piszę na swoim blogu od lat o kosmetykach selektywnych,bo to jest w kregu moich zainteresowań od wielu wielu lat - wystarczy sięgnąc do archiwum, a kto mnie zna osobiście to wie:) - nie kręcę i nie piszę pod publiczkę

- moje recenzje nie sa od czapy, choć może toporne ( mea culpa jeśli się zdarzają moje skróty myślowe), ba każdy ma swój styl pisania a całej kawy na ławę nie będę podawać - trzeba troszke się wysilić by pojąć co autor/ka  miała na myśli - ja zawsze staram się zgłębić temat dodatkowo, bo lubie analizować - posty mają też dawać do myślenia,

- nie moją intencja było stworzenie  łatwej bazy  kosmetycznej  dla leniwych  młodych dam, które oblukają zdjęcia i nazwią Cie jak nazwią:) Chciałam stworzyć miejsce dla miłośników kosmetyków selektywnych i nie tylko, ale dla osób, które dzielą się też swoimi doświadczeniami,  zostawią ślad czy może potrzebuja porady

- chciałam też tylko tutaj podzielić sie moją pasją i  doradztwem na ile mogę i czuję,że to trafia - bo wybaczcie człowiek uczy sie całe życie i pewne rzeczy mogę zostawić dla siebie ze względu na prace jaka w to włożyłam, łatwo byc odtwórczym, wtórnym i banalnym - trudniej dac coś od siebie ale by to też ludzie docenili:)

- blog to moja pasja, czasem lepiej lub gorzej pojęta, ale proszę doczytuj posty:) Jeśli pisze o pewnych procederach a Ty sie oburzasz, poznaj  tego przyczynę:)

- bedąc w Uk nie poprzestawiało mi sie w głowie, wręcz przeciwnie, w postach o emigracji zwalczam taki tok rozumowania co poniektórych, a selektyw zawsze kochałam i piszę o tym co wg mnie warte uwagi, lansu i kupowania - rzecz względna? Oj tak ale poparta latami konsultacji w perfumerii - moje ekscytacje sa bardzo naturalne.

- porady, uwielbiam Wam doradzać ale coraz czesciej spotyka się to z  taką niemiłą podzięką hmm



To takie moje przemyślenia na temat pewnych zagadnień, które przewijają się ostatnio -  i przy okazji pozdrawiam Panie ze znanego forum,które jednak powoli stacza się na dno.

P.S dobra dusza juz zalinkowala na forum :)

Przepraszam - musiałam, może niektóre osoby sie ucieszą :)
Btw lubię jak macie swoje zdanie  i mówicie o tym.


Read more ...

wtorek, 21 października 2014

Rozwiązanie konkursu z Michael Kors - the winner is...



Konkurs Michael Kors dobiegł końca i nadeszła ta minuta kiedy czas ogłosić zwyciężczynię. Wszyscy, którzy pokusili sie o udział byli niesamowici:)
Bardzo dziękuję wszystkim za udział, za świetne zdjęcia i  rymowanki, oraz  za kibicowanie innym.

Niezależna komisja w postaci losującej maszyny, wybrała następująca osobę:






Ja ze swojej strony serdecznie gratuluję i poproszę o dane do wysyłki na mój @!!!
Czekam na nie do czwartkowego poranku!!




Read more ...

niedziela, 19 października 2014

Guerlain Holiday 2014 makeup collection A night at the Opera - moje review



Nowości, które ostatnio zakupiłam, a które skutecznie kusiły ze stron internetowych i Instagramu, nabyłam po  organoleptycznym zbadaniu:  tzn musiałam pomacać i powąchać, zmierzyć i oszacować.
I tak w ostatnim czasie odwiedzając HOF  zgarnęłam nowe meteoryty z kolekcji Guerlain Holiday 2014 " A night at the opera " oraz przepiękna pomadkę Rouge lipstick. Po chwilach zawahania i namysłu  nabyłam również nowe cienie i róże w bajecznej paletce Petrouchka Guerlain.


Jak ja je oceniam?


Jak wielka fanka Guerlain i maniaczka meteorytów odnotowałam i kilka niedoskonałości i drażniących tematów, ale do rzeczy:




- meteoryty Guerlain perles d'etoile   - jak zapewne widziałyście już na moim  Insta i na FB kuleczki bardzo się skurczyły gramowo, z wielkiej kiedyś paki 35 gram nagle zawężono kolekcjonerskie edycje do 25 gram, oszacowując nową wersję  nie doszukałam sie ponadto takiej samej wersji i tych samych kolorów, w takim pomieszaniu jak to ma miejsce na  prospektach i bannerach reklamowych marki.

Na You tube omawiałam Wam  jak to ciężko mi było się doszukać czerwonej kulki - w końcu znalazłam jedną haha limited edition. Całość meteorytów w tym wydaniu, jest bardziej do lekkiego przyciemniania karnacji i używania jej do konturowania oraz lekkiego muśnięcia słońcem i emanowanie odbiciem światła.
Strasznym blaciochom przyda sie tylko do konturowania.

Puder ma przepiękne opakowanie - złote puzderko z cudnym puszkiem z kokardą. Niektórzy szacują,że to tandeta ale dla mnie super, nie jest to złoto - coś na pograniczu plastiku z aluminium, ale wygląda całkiem wytwornie.


- pomadka  Rouge exceptional complete lip colour Guerlain  3.5 gramowa piekna odsłona szlachetnej, konkretnej szkarłatnej czerwieni - jest boska kochani!!! Trzyma się bardzo bardzo długo i daje efekt matowej nieco tekstury.Na ustach prezentowałam Wam w poprzednim poście o MK.





- Petrouchka Palette eyes and blush palette - coś dla koneserów 3 w 1 czyli mamy tu do wyboru  5 cieni, wysoko napigmentowanych, nieco kremowych ale z poświata jednak rozświetlająco-pudrową  w odcieniach: beżowo-zlotawym, złotym, złoto-rdzawym, brązowo-baklażanowym i brunatnym brązie.
Róże są w kolorze:  koralowym, przybrudzonego różu i dwa inne w odcieniu  jasnego pudrowego różu z drobinkami ( bardzo lekkie drobinki) i ciemniejszy brazo-róż. Do tego załączone są 2 pędzelki tzn. aplikator do cieni i  pedzel do różu z szkarłatno-różowym włosiem:)

Ja dodatkowo dostałam do zakupu jeszcze dwa inne  pędzle, pokżę Wam wkrótce jeśli jesteście ciekawe.






Moje pierwsze wrażenia? Bardzo zróżnicowane, nieskładne:) Czemu? Już Wam tłumaczę:


- po pierwsze: za taką cenę  kulek jest bardzo, bardzo mało, nie ma  czerwonych mimo,że  zdjęcia  reklamowych je wyolbrzymiały -  co z jednej strony może i cieszy ( nikt nie chce byc świnką) ale ja odczuwam to  jako nabicie klienta w butelkę, po drugie gramatura za tą samą cenę  37 gbp otrzymujemy tylko 25 gram. Sprawdziłam z konsultantką Guerlain i 2 sprawdzone przez nia  pudełka nie miały dużej ilości kulek czerwonych albo wcale  jej nie miały!! -  update dla zlosliwych  Pan wizazanek klik z forum o tej nazwie :)

- po drugie dla kolekcjonera, który niejako jest zaślepiony  limitkami a ja nim jestem  i tak pewnie bym kupiła:) Po otwarciu pudełek ten zapach dobywający się zarówno z cieni, różu  jak i pudru hmmm marzenie:)

- przykuwające oczy opakowania, takie właśnie już bożonarodzeniowe, świateczne do celebracji.

- i trudno dająca się określić magia  Guerlain - kto ją zna od wieków wie o czym pisze;)

- inna sprawa to  wiadomości i podejście konsultantek Guerlain tutaj w UK - czasem konsultantki sa  wręcz masakrycznie niedoinformowane , a nakaz otwierania przez nie produktow na oczach klientów , nawet nie zawsze kupionych,  czesto bulwersuje .
Jak już gdzieś pisałam w UK niektóre marki mają wręcz nakaz otwierania opakowań i pokazywania towaru:)


Mam nadzieję,że rozumiecie moje dywagacje, odsyłam Was również do moich filmików na YT:


W kolejnym odcinku pokażę Wam  propozycję na śliczne prezenty z kosmetykami w głównym tle:)








-


Read more ...

piątek, 17 października 2014

Watchhungerstop - coroczna akcja Michael Kors'a



Bardzo lubię eventy, które przeprowadzane sa w Londynie.
Czasem warto przyłączyć się do akcji, która choć w jakimś stopniu zmieni sytuację innych -  i tak wczoraj miał miejsce światowy dzień walki z głodem  -  coroczna  walka wskazująca skutki  i potrzeby  braku jedzenia na całym świecie i w rejonach, tą sytuacją dotnietych.

Michael Kors jak co roku włącza się w tą szczytną akcję i propaguje ideę dalej - w tym roku od wczoraj w sklepach Michael Kors'a ( wybranych i oznaczonych) można dostać za darmo koszulkę  #watchhungerstop, gdy jeszcze zapozujesz w niej i dodasz ów hashtag ze zdjęciem na  platformę społecznościową -  MK dofinasuje 100 posiłków dla dzieci w potrzebie. Dodatkowo na miejscu w sklepie możesz i Ty wpłacić odpowiednią sumę by tym dzieciom jeszcze dodatkowo pomóc: £5 , £15 bądź £25.

Ja z samego rana pojechałam odebrać koszulkę, wpłacić pieniązki  i w niej zapozować.


Wiem,że nie każdy salon w tym i w PL brał udział, szkoda:/ Myślę,że wiele osób by sie przyłączyło.



Read more ...

środa, 15 października 2014

Nowe recenzje na You Tube z 4Premiere - zapraszam na pażdziernikowe skarby!!







Kochani dzisiaj zapraszam Was na  dwa filmiki - miałam trochę czasu i postanowiłam nagrać dla Was cos o pażdziernikowych skarbach, które udało mi sie upolować:)

Będzie o nowym kremie Dolce Gabbana pod oczy z japońską technologią, o nowej kolekcji meteorytów z looku  Guerlain Holiday 2014 oraz o Bobbi Brown, podkładzie Sisley'a , o  Givenchy, Rituals etc - jest też pogadanka na temat podkładów i oczekiwań, która będzie wkrótce reaktywowana na innym filmie.


Zapraszam na część 1:


Koniecznie dajcie znać jak Wam sie podoba no i czekam na propozycje o czym chciałybyście bym nagrała film:)







Czesc 2 juz załączona, co ja sądzę o nowej kolekcji Guerlain Holiday 2014?:)


Read more ...

poniedziałek, 13 października 2014

Zapowiedzi: nowości i moje wrażenia - czyli co u mnie w tym tygodniu:)



Dzisiaj bedzie bardziej informacyjnie:)Na Insta pokazałam kilka nowości.
W związku z owymi  nowościami, które pojawiły sie w zasiegu mojej ręki przygotowuję dla Was nowy filmik omawiający moje pierwsze wrażenia z używania tychże  kosmetyków.





Kilka z nich okazały się mocnym strzałem w dziesiątkę a kilka z nich nie do  końca spełniły moje oczekiwania bo coś wpłyneło na ich oszacowanie:)


W filmiku będę omawiać m.in  Sisley'a, nowości z Guerlain ( kolekcja Holiday 2014) Anastasia Beverly Hills, Dolce Gabbana, Bobbi Brown, Rituals i Mac.

 Co Was najbardziej ciekawi? I jaka formułę bardziej lubicie  filmiki czy wersję pisaną?




Read more ...

piątek, 10 października 2014

Konturowanie i dażenie do perfekcji - bronzery



Konturowanie twarzy to co coś sprawia,że dążymy do perfekcji, perfekcji w owalu twarzy.
Najbardziej bowiem pożądanym kształtem jest właśnie  twarz owalna. Zbyt wystające czoło,  zbyt uwydatniająca się żuchwa , czy nos - to wszystko da się niejako załatwić stosując metody konturowania.


Podstawową zasadą konturowania  jest to,że ciemny kolor  coś chowa, jasny uwypukla - twarz podobnie jak płótno ma być trójwymiarowa w efekcie a nigdy płasko wykonturowana - co wygląda mało ciekawie.

Sztuka konturowania na przestrzeni lat sie nieco zmienia, zmieniają się też ideały - teraz modne jest konturowanie w stylu Kim Kardashian - co w moim mniemaniu przechodzi już w kryteria nieco scenicznego makijażu!!! Ba często widać jak się z tym przesadza.

Przesada i tworzenie zbyt sztucznej płaszczyzny jest zawsze nie na miejscu - ale Londyn słynnie też z przesady - czasem można tutaj zaobserwować  mega prowokacyjne trendy.

Najbardziej wg. mnie bezpieczną metodą nakładania bronzera - tak ważnej rzeczy w konturownaiu jest  ta jaka pokazaną na poniższym obrazku:





Czyli  chowamy te partie  twarzy, które chcemy ukryć - dążąc do owalu: okolice żuchwy, czoła, skronie, czasem nosa oraz pod kośćmi policzkowymi.

Ważnym elementem gry światła i konturowania jest róż i rozświetlacz bądź korektor.
Nakładamy go tam gdzie chcemy rozświetlić, uwypuklić i stopić z makijażem a bronzer ma wtopić to co chcemy schować.

Bardzo czestym i niezbyt trudnym  sposobem modelowania  bronzerem jest słynna  cyferka 3, o której kiedyś pisałam: a więc zaczynamy od czoła , skroni, prowadząc linię ku policzkom a w zasadzie pod kości policzkowe, by kierować sie następnie w okolice żuchwy. Gdy chcemy skróćić nos  prowadzimy bronzer także  na grzbiet nosa .
Gdy nos jest zaś za szeroki kładziemy pionowo bronzer po obu stronach nosa linią pionową -  w ogóle linie pionowe są dużo bardziej konkretne i pożyteczne niż ukośne, jeśli mają coś skracać i zawężać.


Bardzo modne jak już wspomniałam robi się  modelowanie na mokro a więc przy pomocy 2-3 podkładów bądź podkładu i korektora: jako  podkład bazowy  używamy wtedy odcienia naszego wyjściowego, a za kamuflaż służy podkład ciemniejszy 2 tony, za rozświetlacz podkład jaśniejszy o 2 tony - wszystko to rozcieramy  lateksową gąbeczka bądż modnymi znowu jajkami BB bądź RT.



zdjecie internet



Nie zapominajmy też o różu:) Uczyni naszą twarz  świeżą i powabną:)



Jeśli masz ochotę na  wspaniały bronzer z kolekcji Michael'a Kors'a  to zapraszam do  konkursu-rozdania, który ruszył u mnie na FB konkurs i na blogu Konkurs :)
Łatwy w blendowaniu i ciekawy w kolorze, o  świetnej konsystencji i stopieniu.


A jak to u Was wygląda z konturowaniem, bawicie się nim na codzień?


Read more ...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast