niedziela, 25 stycznia 2015

Wyniki konkursu Estee Lauder !!!!- The winner is...



 Witam kochani:)

Dla tych co śledzą mojego Facebook 4Premiere na bieżąco wiedza,że czas na  wyniki mojego konkursu- rozdania z  serum Estee Lauder, ufundowanego przeze mnie.

Dziękuję wszystkim za głosy, za wzięcie udziału i mam nadzieję,ze zostaniecie ze mną dłużej a nie tylko na czas konkursu.
Jak wiecie co jakiś czas takie konkursy u mnie sie pojawiają na na nowo a więc tym, co nie udało się wygrac niech nie rozpaczają, bo wkrótce pojawi się kolejny taki konkurs z innym wspaniałym rarytasikiem.




Na marginesie małe podsumowanie akcji: pamietajcie by naprawdę polubić mój Fanpage, bowiem  zdarzały się przypadki,że ja tego polubienia nie widziałam bo  pozostawało prywatne, również czasem nie widziałam udostepnienia o konkursie!!


Nie przedłużając, zwyciężczynia konkursu jest:





Gratuluję i proszę o adres do wysyłki!!!
Read more ...

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Konkurs 4Premiere - wygraj serum Estee Lauder Advanced night repair!!!




Jak obiecałam dla wszystkich moich obserwatorów i subskrybentów przyszykowałam konkurs-rozdawajkę!!
Do wygrania jest kultowe serum Estee Lauder Advanced night repair - o pojemności 30 ml - tego serum nie trzeba  przedstawiać, wszyscy  bardzo dobrze go znają:)


Co trzeba zrobić, by wiąć udział w konkursie?

- Wystarczy polubić mój Fanpage 4Premiere KLIK, zaobserwować mój blog i zostawić komentarz pod  postem na  FanPage'u 4Premiere, że ma się ochotę  na serum, ważne by post udostępnić na swoim Facebooku. Będę to skrupulatnie sprawdzać!!! -  wiele osób po prostu oszukuje.Polubienia i odlubienia to nagminna praktyka.
Osoby nie udostępniające tego posta niestety nie wezmą udziału w losowaniu.W komentarzu prosze pisać pod jakim nickiem obserwujecie bloga - to bardzo istotne i tym samym zyskujecie większe szanse wygrania nagrody ( liczę jako podwójny los):)
Macie czas do 24 stycznia 2015 do godziny 20.00 czasu polskiego.


Wysyłka nastąpi w ostatnim tygodniu stycznia, a szczęśliwca poproszę o dane do wysyłki do 3 dni po wylosowaniu.

Sponsorem nagrody jestem Ja:)





Powodzonka!!!


KONKURS ZAMKNIETY  _ TRWA WERYFIKACJA!

Read more ...

wtorek, 13 stycznia 2015

Kosmetyczne buble podkładowe roku 2014 - ranking 4Premiere



Lubimy czytać o ulubieńcach, niestety testując, kupując coś  równiez trafiamy na totalne knoty i niewypały kosmetyczne.
Moje doświadczenie pozwala mi czasem takich gaf unikać, w końcu tyle lat w perfumerii nie idzie na marne, ale czasem ciekawość czy dostepność powoduje,że dostaje pędu spróbowania i potem... masz babo placek:)




Do takich niewypałów i kosmetycznych rozczarowań należy :



- Chanel Vitalumiere  loose powder foundation  - niestety, mimo kilku prób mój zachwyt tym kosmetykiem,  szybko się zakończył - piekna aplikacja, wiele szumu i dla mojej cery niewypał. Nigdy nie lubiałam się z produktami mineralnymi, toteż unikałam ich ale postanowiłam kolejny raz dać szanse. Ta szansa kosztowała mnie 55 funtów:)

Podkład jest bardzo suchy, mimo,ze moja skóra jest mieszana, to rzadko mam problem z nawilżeniem ale tu podkład jakby wycisnął całe nawilżenie z mojej skóry, czułam,że totalnie czopuje moją skórę, mrowiła mnie i  czułam sie bardzo niekomfortowo a nie o to przeciez chodzi.
Podkład utrzymywał się bardzo długo, ładnie wygładzał skórę - jak to obiecuje producent ale dzialanie tego podkladu : szczypanie i pieczenie - to była to męka dla mnie.

Producent zaleca podklad do każdego typu skóry, najnowszej generacji pigment i olejek canola  ma warunkować niebywała pielegnacyjną jak i  kolorystyczną niezawodność.  Być może moje niezadowolenie spowodowała użyta Mica, które ja absolutnie nie toleruje i taki wypełniaczom podziekuję.




Bardzo lubię rodzinkę Vitalumiere ale tym razem mówię stanowcze nie!!!


- podkład YSL Liberator serum foundation spf 20 - buteleczkę gdzieś zapodziałam, więc bedzie zdjęcie z netu, za co przepraszam. Podkład o właściwościach serum ze specjalną technologią opóźniającą widoczność zmarszczek, wygładzającą skórę i nadającą  jej jednolity wygląd  - przyczynia się do tego kompleks  Glycanactif. Brzmi bajkowo.
Tak jak lubiłam kremy tej marki z tej samej rodzinki, tak zawiodłam się na podkładzie. generalnie przyjęłam,że ze względu na swe właściwości i teksturę, podkład  będzie super do dojrzałej skóry, przesuszonej bądź mieszanej - na tłusta będzie za bogaty. Po testach suma sumarum doszłam do wniosku,ze nawet skóra mieszana z niego nie skorzysta - przynajmniej moja. Gęsta, ale lejąca formuła, o bardzo wyczuwalnym silikonowym aspekcie.


Po aplikacji czułam,że moja skóra nie oddycha w ogóle:/ Podkład szybko spływał i skóra tłuściła się niemiłosiernie.
Cóż podkład ma przywracać  blask, mi przwrócił w postaci jednak sebum.
Słowem być może skóry bardziej suche skorzystają z jego dobrodziejstw, dla mnie odpada i poczułam się bardzo zawiedziona, gdyż producent nic o typie skóry nie mówi. a wiadomo,że taki typ podkładu , z założenia regenerujący powinien dawać pewien rodzaj komfortu skórą dojrzałym.
Ja go nie poczułam.
Wcześniejszy podkład YSL Touche eclat, trochę zblizony założeniem był moim ulubieńcem obok Teint Resist, natomiast Liberator swoją formuła mnie nie olśnił i ten rodzaj regeneracji wolę jednak w większym procencie w pielęgnacji.


- podkład YSL Le teint encre de peau - okrzyczany mianem geniusza wśród podkładów, nowa technologia wykorzystująca lekkość, olejki, sztukę  kaligrafii, jej precyzję i trwałość aplikacji. Słowem idealność skrojona niby jak smoking.

Uległam oczywiście, a jak  -  no cóż pierwsza bajeczna aplikacja za pomocą tego wyszukanego aplikatora wypadła źle - sama tekstura ściągnieta zywcem  z Armani Maestro - niemal identyczna i identyczna formuła.
Postanowiłam jednak spróbować, bo jak juz zamówiłam go  online,  wypadało by się przekonać praktycznie.
Niestety moje obiekcje potwierdziły się, nie jest to typ podkładu, która moja skóra lubi, z uporem maniak będę utrzymywac,że ten podkład  do skór mieszanych i tłustych nigdy nie da właściwych efektów. Ta pudrowość jest bardzo tłusta, taka lepiąca, obejmująca skórę na całej powierzchnii.
Po aplikacji na skórze, mamy wrażenie takiego wszechobecnego woalu , niby  bardzo lekkiego niczym podmuch mgiełki ale dla mnie bardzo niekomfortowego. Podkład szybko się wyciera, myślę,że to za sprawa tych olejków - wiem,że do mojej skóry one nie przylegają.

Myślę jednak,że do skór mnie wymagających, bardziej suchych i dla tych czytelniczek co uwielbiają konsystencję Maestro Armani - podkład może okazać się rewelacją.

Niestety są strony internetowe i takież blogi , gdzie w ogole nie baczy się na właściwości skóry, ich rodzaj  i każdy z owych podkładów zyskuje mega pochlebne opinie i zbiera achy i ochy. Nie wiem na ile długo go stosowano, moja opinia jest czysto subiektywna,poparta jednak praktyka z róznego typu podkladami -  te  podkłady używałam dłużej niż 2 tygodnie a moja skóra jest skórą mieszaną: czasem bardziej wysuszona przez kwasy, czasem idzie w stronę tłustawej ( strefa T-zone).




Wyżej wymienionym podkładom  nie mogę zarzucić jednego: są mega wydajne i pięknie pachną - postanawiam puścić je w świat, jeśli macie ochotę, dajcie znać:)Podam szczegóły.


Miałyście , próbowałyście tych podkładów?

Moje kompedium o podkładach, z podziałem na skóry wkrótce zostanie wzbogacone o nowe typy:)

Miłego dnia!!

A tu są typy kosmetyczne minionego roku, które należą do moich ulubieńców:)KILK


Updated info: Moje review dotyczy selektywnych podkładów i takiż  produktów, gdyż takie sa głównie w centrum mojego zainteresowania i takie kupuje -  nie wynika to z tego,ze wysokopółkowe niby sa złe a tyle sie płaci :) Takie same podziały mozna znaleźć i w massmarketowych:)









-


Read more ...

niedziela, 11 stycznia 2015

Kosmetyki roku 2014 wg. 4 Premiere - moje typy minionego roku, które polecam !!!



Co bym zabrała na bezludna wyspę w kosmetycznym neseserku??
Nie będzie to masa przeciwsłonecznych  filtrów ( sic) ani wola uwolnienia się z tej mitycznej bezludnej wyspy, choć zapewne najbardziej chciało by się na niej stworzyć swoja kosmetyczna enklawę ale dla ludzi i z ludźmi - bo wizja bezludnej, pustej  wyspy jednak by mnie na dłuższą metę przerażała:) - a więć  będzie to moja lista 10 kosmetycznych hitów, które na dłuższą metę, uwiodły moje zmysły i się sprawdziły w użytkowaniu.



W roku 2014 wiele kosmetycznych nowości przeszło przez moje ręce i uważnie  im się przygladałam.Te, które na dłużej mnie zainteresowały bądź czymś zafascynowały testowałam i przyglądałam im się bacznie.


A oto moja wielka 10 kosmetyczna roku 2014, która z jakiś powodów zostały moimi ulubieńcami, kolejność przypadkowa:



- Shiseido Future Solution  LX Total Radiance foundation - to,że jestem powiązana z tą marka wiele z Was wie, nie wpływa to jednak na moja wiarygodność, gdyż umiem oddzielić ziarno od plewy - które zdarzają sie i w każdej marce, choć wiadomo,że ma się do  niej sentyment. Z marka Shiseido mam do czynienia wiele, wiele lat i jak wiecie japońskie kosmetyki są moim punktem zainteresowań. Uwielbiam linię LX Future Solution prawie całościowo, moim zdaniem biotechnologiczne rozwiązania tej linii są niezaprzeczalne. Co do podkładu, to genialnie łączy walory rozświetlające i zarazem za jednym zamachem  nadaje skórze satynowość. Jest dość trwały i przy mojej mieszanej skórze spełnił swoje zadanie znakomicie, jedyny minus  tego produktu to wchodzenie czasem w pory jeśli skóra jest zbyt przesuszona. Stąd nie doradziłabym go osobie o suchej skórze. Więcej o nim wkrótce.




- MAC  electric cool eyeshadow - omg moje najlepsze, rozświetlające cienie, które dosłownie katuje niemal codziennie!! Są super trwałe, idealnie napigmentowane i do tego trwałe!! Każdy mój makijaż z ich udziałem zbierał komplementy:)Pokazywałam je Wam także w zapowiedziach.


- MAC  Studio sculpt superblack lash - nie cierpiałam  grzebykowatych szczotek, nie jestem ich zwolenniczką ale ta maskara skradła moje serce: jest mega naturalna, wydłuża pieknie, niemal pojedynczo każdą rzęsę i super rozdziela:) Mozesz dawkowac jak wolisz, nawet 3 warstwy.


- eyeliner Urban Decay ink for eyes - o nim mówiłam na YT -  i L'oreal Super liner gel intenza - ja swój liner z L'oreal dostałam w jednym z beauty boxów, które prenumeruje, sięgnęłam od niechcenia i tadam: boskie olśnienie, rozprowadza się niczym za sprawą precyzyjnej, uwodzicielskiej różdżki: moje powieki sa opadające i czasem ciężko rozprowadzić idealnie prosta linię, czy uzyskać koci efekt - z L'orealem to jest mega łatwe, sekret tkwi w pędzlu jak mniemam.


- MAC  lipstick z serii Keepsakes  viva glamorous  z limitowanej edycji rihannowej  - super mi sie sprawdziła, mega nasycony pigment, dzielnie trzymał się na moich ustach w Sylwestrwą noc, a połączenie szkarłatnej czerwieni ze złoto-szaryą patyną wywołało pochwałę nietylko mojego męża:)




- Sisley Phyto  teint extreme - cały post o nim klik


- Shiseido LX cleansing foam - z nią miałam do czynienia dawno, dawno temu i gdy ponownie po nią sięgnęłam po prostu  zapatrzyłam się w efekt idealnej skóry po niej -  do skór mieszanych jest bezapelacyjnie najlepsza jaką miałam i pobiła mojego typa z Oskii, o której  też za jakiś czas opowiem więcej.
Buzia po użyciu jest idealna, pory obkurczone, działa antyseptycznie stąd widac dużo lepszy efekt na skórach mieszanych. O wszystkich jej zaletach opowiem w osobnym porównawczym poście.

- Guerlain  meteorites  perles d'etoile - używam je codziennie, pamiętacie jak rozdmuchałam sprawę  odnośnie ich wielkości i minimalnej ilości czerownych kulek w nich ( patrz mój kanał YT i post tutaj )? Mimo małej ilości czerwonych kulek stały sie moim precjozem odkąd je dostałam, uzywam ich niemal codziennie do konturowania twarzy i nadaniu buzi magicznego woalu. Efekt jest zupełnie inny niz przy Aquarelli.


- Dolce gabbana nail polish - pisałam i pokazywałam go wielokronie, mój hit roku jeśli preferujesz szybki, łatwy, naturalny manicure!! Numer  100 - PINK. O nim tutaj klik




- Chanel  Camelia de plumes highlighter - najdelikatniejszy rozswietlacz jaki widziałam i dotykałam, precjozo wykonania i mega szlachetna tekstura:) Wielofunkcyjny!!!


Na  powyższej liście są kosmetyki nowe, tegoroczne - oprócz tego jest masa rzeczy, które sobie przypomniałam, powracałam i o tych napiszę w nastepnym poście.
Nie uwzględniłam w tym rankingu  mojego objawienia od Anastasia Beverly Hills, a którą pokochałam oraz  balsamu z La Mer. Obiecuje nadrobić to i wkrótce opisać.
A jest o czym pisac!!!

A co Wam skradło serce w minionym roku?








Read more ...

piątek, 9 stycznia 2015

Jak zaprogramować się na Nowy Rok - o efektywnej pielegnacji i wyborze słów kilka



Jak zaprogramować się na Nowy Rok?

Czego nie kupować a co kupować? Czego unikać i czy warto robić listy zakupowe?

To wszystko często przewiaja się przez blogi urodowe. Często i gęsto widać postanowienia noworoczne, które co niektórzy solidnie wypełniają.

A jak to jest u Was? Robicie listy zakupowe? Macie  postanowienia i solennie je wypełniacie?

Jednym z kluczowych  zagadnień leżących u podstaw tych zobowiazań jest cel  jaki chcemy osiągnąć, oraz odpowiedź czego się chce w pielęgnacji bądż makijażu.
Ważna jest też świadomość zakupowa - świadome planowanie i grupowanie bądź: składnikowe, bądź weryfikujące czy aby napewno tego potrzebujemy.

Zauważyłam tez,że czasem klientki uparcie trzymają się dziwnych wzorców tzn. używaja jednego kremu latami - kiedy to efektu na bank nie bedzie widać, bo zmienia się nasz wiek, skóra i potrzeby. My to widzimy one niekoniecznie.

Sa też klientki w druga stronę, które nagminnie szukaja niedoścignionego ideału,  Świetego Graala - niestety latając z kwiatka na kwiatek,z  kosmetyku na kosmetyk trudno ocenić czy dało im to upragniony efekt, zwłaszcza po krótkim używaniu.Przypominam,że cykl komórkowy się zmienia ale generalnie powinno się używac danego kosmetyku co najmniej 5-6 tyg.

Moje wskazówki jak zaprogramować się  na Nowy Rok kosmetycznie?


- myślę,że warto inwestować w  dobre skuteczne składniki , które procentowo współgrają z korzyściami, jakie moga nieść: retinol, kwasy, preparaty z resweratrolem, kwasem hialuronowym nisko-cząsteczkowym, witaminą E i C


- unikanie produktów małe efektywnych, albo powielanie produktów - fajnie jednak jest krzyżować produkty by wzmocnić niekiedy ich działanie, mij na uwadze również swój wiek:)

- przyjrzenie się składom kosmetyków - świadome przyjrzenie się składom nie jest tylko weryfikacją co jest chemiczne a co nie, bo cały nasz świat jest jedną wielka chemią, ale wyważenie co jest dla nas dobre, 100% skład naturalny nie musi warunkowac efektywnego działania - z góry skreślanie produktów bo mają np alkohol jest błędne,  są alkohole typu tłuszczowego, lotne  a niektóre z alkoholi pełnia rolę rozpuszczalnika, który sprzyja wchłanialności danego specyfiku.
Kwas salicylowy ma wsrod użytkowniczek złą reputacje a jest niczym innym jak wyciągiem zkory wierzby i reguluje barierę lipidową naskórka, działa antybakteryjnie, złuszczająco i regulująco.


- mierz siły na zamiary czyli spisz co jest najwaniejsze w Twoje pielegnacji skóry, co chcesz uzyskać i tak dobieraj kosmetyki, tyczy się to też kosmetyków kolorowych: sięganie po niewłaściwe podkłady, bazy bo blogi polecaja bo koleżanka dobrze go oceniła jets błedem! Zawsze uważałam,że najważniejsza jest wstępna diagnoza, to jaką skórę mamy!!!




- proste składniki, proste rozwiązania sa czasem najlepsze - odstawa powinno być oczyszczanie a nie makijaż!!

- cena - ważne kryterium jeśli chcemy zaosczędzić - miejcie jednak świadomość,że bardzo tanie kremy mają bardzo małe stężenia  składników aktywnych, a zawarte silikony powlekają buzię sprawiając ,że niby jest gładka a tak naprawdę zapychają skórę.

- stwórz listę co Twoim zdaniem potrzebne jest skórze i tego sie trzymaj.



I na koniec : dla maniaczek kosmetycznych nie ma lekarstwa:)


Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!



depositphotos.com



Read more ...

piątek, 2 stycznia 2015

Sztuczne rzęsy - czyli poprawiamy urodę z Mac Simpsons false eyelashes



Co z tymi rzęsami?

O tym,że nie mam fenomenalnych rzęs wiecie, nigdy swoich zdjęć nie podreetuszowywuje i nie mam zamiaru uciekać w krainę ułudy:)

Druga sprawa: wielokrotnie pisałam,że odżywki na bazie substancji niekoniecznie dobrze wpływających na nasze zdrowie, nie mam zamiaru testować -  aczkolwiek czasem kuszą. Po próbach używania Taliki i przymiarek do DHC - moje postanowienie zadbania o rzęsy spełzło na niczym, gdyż jestem niekonsekwentna w tej dziedzinie. Moje dbanie jest bardziej skupione na aspektach skóry i makijażu -  bardziej sprecyzowanego i pielęgnacyjnego.

W UK jest mania używania sztucznych rzęs: wynika to z chęci pokazania się, innego podejścia do makijażu, nadmiernego eksponowania swoich walorów albo po prostu wynika z zabawy makijażem.
Wiele kobiet nosi sztuczne rzęsy - nie raz na potęgę przesadzonych. Nosi je na codień do kdego niemal rrodzaju makijażu.
Na czas Sylwestra i pewnie karnawału i ja nim uległam.

Miałam do wyboru dwie sztuki wcześniej nabyte, choć moje mysli krążyły przy Ardell czy Eyelure - do których mam straszny sentyment.



Na Instagramie pokazywałam Wam te Diorowskie: ciężkie, efektowne, gęste i z kroplą Swarovskiego w rogu - to  look poprzedniej edycji Grand Bal Dior.
Ostatecznie mój werdykt i wybór padł na ostatnie Simpsonowską edycję o bardzo dopasowującym się kształcie i elastycznym pasku, przez co moje małe oczy jakoś nie zgineły w gąszczu rzęsowej obudowy. Każdy wzór robiony jest podobno ręcznie.






Jak Wam się podoba?

Używacie, macie swoje ulubione?

Ja mm ochotę na  bardziej naturane robione z naturalnych włosów:)
Read more ...

środa, 31 grudnia 2014

Sylwestrowe vademecum pięknego wyglądu:) - Do Siego Roku!!


Zbliża się Sylwester i czas  karnawału - a co za tym idzie  czas zabawy -  toteż na ten wytężony czas przydadzą  Wam się sprawdzone metody, jak wyglądać piękniej:)


Oto moje porady:

- maska upiekszająca, tuż przed wyjściem warto siegnąć po maskę, która wyrówna koloryt naszej buzi, nada promiennistości ale i  dobrze nawilży buzię, świetnym sposobem jets sięgnięcie po maskę Sisley black rose mask  z czarnej róży, użyta jako baza pod makijaz da niesamowity efekt


- rozświetlacze - rozpromienia  skórę i dodadzą świetlistości tam gdzie trzeba: kąciki oczu, kości policzkowe, łuk brwiowy - mój ulubieniec to Dior  Skinflash primer


- maska pod oczy w płatkach - odświeży i nawilży, nałożony po niej korektor da wymierny efekt, mój ty : Shiseido pure retinol express eye mask 


- primer bądź  baza , która przytrzyma makijaż i wygładzi buzie: z moich ulubionych polecam  Chanel base lumiere lub Chanel le blanc czy Kanebo Sensai brightening makeup base


- róż i bronzer do modelażu - pamiętajcie o tym koniecznie, niezależnie od wszystkiego dodaje świeżości i zapobiega tzw. płaskiej buzi, bez wyrazu a dodaje młodzieńczości, byle by nie przesadzić z konturowaniem


- podkład - najlepiej w płynie o strukturze satynowej bądź świetnie modelującej twarz, zawsze należy wykonczyc makijaż pudrem sypkim bądź prasowanym ( dla perfekcjonistów polecam fixer)


- cienie - lepiej sprawdzić przed imprezą by nie obsypywały się i całościowo świetnie pasowały

- kocie oko z linerem bądź z kredką - jesli nie lubisz eyelinera w płynie możesz użyć z gabeczką, dla zmęczonych oczu polecam granatowy cien badź kredkę,

-  zadbaj o ciało, najlepiej skorzystac z profesjonalnych usług ( woskowanie, depilacja) bądź samemu wygładzi ciało pilingiem i balsamem, jesli używasz samoopalacza koniecznie zrób to wczesniej - 5-3 dni przed wielkim wyjciem, osobiscie polecam  samoopalacze z mozliwościa stopniowania gradacji koloru,możesz je nawet zmieszać ze swoim ulubionym balsamem jesli boisz sięże wyjdzie mimo wszystko za ciemny.

- lakier - dobierz tak by nie kłócił się z reszta, osobiscie lubię lakiery z brokatem na ten sezon ale i czerwien czy granat piéknie sie wtopi

- nogi - ważna rzecz : depilacja, usunięcie martwego naskorka z piet i wygładzenie naskórka - często się o tym zapomina, a to one noszą nas cały dzień:)
Czerwony  badź malinowy lakier dopełni eleganckiego wyglądu!!

- kropelka ulubionych perfum to kropka nad I - to kwintesencja naszego wyglądu i osobowości.

A jakie Wy macie sprawdzone porady badz stale pkt w harmonogramie?

Bawcie się dobrze w tym pieknym dniu!!!




Do Siego Roku!!!!!

A już wkrótce podam Wam moje typy i ulubieńców roku 2014 no i coś o nowościach.

Read more ...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast