poniedziałek, 6 stycznia 2014

Nowym kosmetycznym krokiem w 2014 - moje nowe nabytki Mac, Urban Decay, Tigi, Armani

Witam Was wszystkich z Nowym Rokiem, a z Nowym Rokiem to  nowym krokiem w ....świat kosmetycznych wrażeń:)

Mam dzisiaj dla Was porcję  nowych zakupów, o których nie zdążyłam Wam jeszcze opowiedzieć.

Z Nowym Rokiem planuje także kontynuować listę moich ulubieńców i zrobić małe podsumowanie kosmetyków roku 2013 .
Już wkrótce pojawią się też nowe propozycje i kolekcje z każdej marki, co mnie osobiście bardzo cieszy  a  Diorowska już jest w Selfridges, spróbuje przyjrzeć się jej z bliska.






Ale wracając do moich nabytków pragnę Wam przedstawić coś, co będę testować bądź już testuję z nowości , i tak:

- coś do włosów, gdyż rozpaczliwie poszukuję cudotwórcy, który zregeneruje moje włosy i da im blask, gładkość i to coś, w planach sa dwa produkty: Bed Head Tigi Colour Goddess conditioner  dla suchych, zmęczonych , wypłowiałych włosów:P ( dzięki uprzejmości sklepu Hairstore.pl i Pani Uli)  oraz  odżywkę firmy Lush American Cream, jestem ciekawa efektów, firmę Tigi miałam sposobność wcześniej stosowac i miło wspominam, więc zobaczymy tym razem co i jak


- paletę, słynną już na całą blogosferę, a którą już pokazywałam  jakis czas temu  Urban Decay Naked 3 - moim zdaniem bije na głowę dwie poprzedniczki i jest dla mnie nieodzowna!!! Uwielbiam niemal każdy jej cień a zwłaszcza Strange, Dust  i Blackheart ( bardzo podobny do Macowego Beauty Marked)




- nowa kolekcja  Riri , w tym dwie pomadki  Riri Woo w soczystej, malinowej czerwieni i  fuksjowej odsłonie  Pleasure  bomb ( odjazdowa kolekcja, bawiłam się w niej świetnie na Sylwestra), oraz najcudowniejszy lakier pod słońcem  w takiejż samej krwistej, pomidorowej czerwieni Riri woo - jeden poleci wkrotce do Was!!! Filmik o tej kolekcji już jakiś czas gości na YT, sprawdzcie:)






- najnowsza kolekcja  Mac Magnetic  Nude, która zawiatała w progi UK :  wspaniały  cień  A natural  flirt  w beżowo-łososiowej odsłonie oraz  fluidline  It''s physical  w odcieniu ni to brązu z fioleetem naszpikowanego różowo-fioletowymi i złotymi drobinami, bajeczne:)Mam ochotę jeszcze na pomadki Huggable.




- i ostatnia rzecz  to pigment z Armaniego eyes to kill silk eye shadow w odcieniu 20  - konkretny zielono- czarny  pigment do budowania niebanalnego smoky eyes:) Jedne z lepszych cieni jakie w życiu używałam, bo o maskarze nie wspomnę ( jej review było juz jakis czas temu)


Jak Wam się podoba?
Mam jeszcze też ochotę pokazać Wam  trochę fascynacji modowych;)







43 komentarze:

  1. Ten cien bezpwo-lososiowy cudownyy i to tloczenie...:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Extra dimension wyglądaja cudnie aż nie chce się ich tknać:)

      Usuń
  2. Macowe skarby cudne są, ale i tak paletka Naked3 bardzo mnie kusi :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że w końcu i do Norwegii kolekcja Mac Magnetic Nude zawita. Pomadki od RiRi robią ogromne wrażenie, zresztą jak całe twoje zakupowe nowości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mac Magnetic Nude boskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. inne kolory mnie kusiły też ale ten był najważniejszy:)

      Usuń
  5. Cudne kolory pomadek, przepiękne puzdereczka od Diora, chciałabym je wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szminki z MAC'a wyglądają przepięknie. Oglądałam u innych dziewczyn swatche i na ustach są piękne, cudne :) Ja osobiście nie przepadam za czerwieniami, ale u innych strasznie mi się podobają :)
    Naked3 to oczywiście mistrzostwo w każdym calu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja te czeriwnie tylko na wyjscia używam hihi, niee wyszłabym tak norrmalnie:)

      Usuń
  7. Z nowej LE Diora zainteresowały mnie Mono Fusion Matte long-wear , zwłaszcza że to matowe odcienie i jest piękny Mirage ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten mat jest specyficzny i mglisty:)Opisze wkróce choc mirage najmnieej mi sie podobał ale ja preferuję wiesz takie bardziej soczyste i wybrałam fiolet:)

      Usuń
  8. cienie Eyes To Kill planuje kiedys kupic, no chocby jeden:)) bardzo chetnie obejrze Twoje modowe nowinki!

    OdpowiedzUsuń
  9. ale cudeńka :) te szminki kuszą niesamowicie, tak samo UD3

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomadki i lakier Riri sa obłędne, kolor boski!
    Pigment od Armaniego cudownie wygląda, uwielbiam taką kolorystykę, Naked 3 genialna, jedyna paleta, która mi podoba się :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomadeczki Riri tez wpadly w moje raczki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. które?:) Te same pewnie hihi, sa cudownie nasycone:)

      Usuń
  12. Cienie Dior urocze :) a czerwień hipnotyzuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczności! Pomacaj w moim imieniu te cienie Diora Mono Fusion bo kręcą mnie i nęcą:)

    OdpowiedzUsuń
  14. jak zwykle u Ciebie pięknie i na bogato! wszystko mi się podoba ! pokaż koniecznie z bliska fluidek Mac w tym nieziemskim kolorku już na FB wzdychalam, a i GA też chętnie obejrzę :) czekam również na modowe fascynacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. położyłam go wczoraj na oku i jest bardzo delikatny , ale spróbuję nim obłożyć cała powiekę hihi

      Usuń
  15. Muszę w końcu zobaczyć N3 na żywo...
    Ciekawie wygląda pierwsza paletka Diora, choć kolory nie w moim stylu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolory trochę zdublowane , kiedys już cos takiego było ale oko przyciaga:)

      Usuń
  16. Diorki cudne, uwielbiam te tłoczenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, sa mistrzami tłoczen wraz z Chanel i Guerlain:)

      Usuń
  17. Piekne te Twoje zakupki!!! Pleasure bomb bardzo lubie, a Woo mam na zapas. Hihi. Juz chce do domu, zebym mogla kasy troche wydac na nowe kolekcje ;-p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieje. Jutro mam odprawe o 7:45!!! Jak pogoda bedzie laskawa to juz jutro bede w domku!!!!!

      Usuń
  18. Dużo tu smakołyków;) Ciekawa jestem bardzo cieni (zarówno UD, jak i MAC), będę również wyczekiwać recenzji odżywki z Lusha. Miłego testowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej odżywki tez jestem ciekawa choć bardziej obstawiam Tigi:)

      Usuń
  19. Cudne łupy. Zazdroszczę pomadek i czekam na swatche It''s physical , ba sama mam na niego chęć :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ile smakołyków *.* ten cień Armanka obłędny! mam póki co tylko jeden, ale niebywałą ochotę na co najmniej jeden kolejny :D

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło jak się wypowiesz, ujawnisz i napiszesz mi co myślisz:)Wszystkie komentarze, dygresje czytam i staram się na nie odpowiadać.
Proszę nie zamieszczać spamu ani kryptoreklamy.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast