czwartek, 23 maja 2013

J'adore - owe odurzenie - Voile de parfum Dior - nowość

Nowa odsłona J'adore na lato nazywa się  J'adore  Voile de parfum, dla wielbicielek tegoż zapachu nie będzie rozgoryczeniem nowa , zmysłowa i bardzo absorbująca wersja  z  nutami rzadkiego i szlachetnego irysa, białego piżma i typowej dla Dior'a róży damasceńskiej.
Tradycyjne J'adore miało swoje odsłony w lekkiej edt ( róża damasceńska, neroli, pizmo) i w bardzo skoncentrowanej L'absolue ( jaśmin, tuberoza i ylang ylang).

Voile to  kunsztowny, dużo lżejszy kobiecy woal jaki  zostawia spryskana nią osoba bo przejściu korytarzem.
Takie jest J'adore - niebanalne, intrygujące i absorbujące.
Szczerze? Nie lubię zbytnio starej wersji i nie lubię kolejnych  odkurzanych zapachów - stara jest zbyt duszna dla mojego nosa, przytłacza mnie swoja siłą natomiast Voile de parfum hmm odurzyła mnie -  jest tak inspirująca, bardziej pudrowa w doborze dodatkowej nuty ( jakim jest niewatpliwie mój ulubiony składnik  irys),nie przytłacza a działa na zmysły, wwąchujemy się by się zastanawić a to zastanaowienie oznacza... kupienie:)
 No i postawa  Charlize Theron przekonuje mnie do jego wypróbowania:)

A więc poprzebywam w obłoku J'adore - stara wersja jest nie dla mnie:)





14 komentarzy:

  1. Uwielbiam J'adore wiec muszę je szybko obwąchać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. a wiesz, że ja w ogóle nie znam tego zapachu :O aż wstyd! muszę je koniecznie obwąchać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jak to Martuś?:) Poniuchaj przy okazji:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. :) Wiem wiem, ale piekna edycja:) I Charlize.

      Usuń
  4. mam probke na testy, ale zamierzam go kupic mamci na Dzien Matki, ja gustuje troche w inncyh klimatach:) ale podoba mi sie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak mama lubiła starsze edycje , te polubi też ale jest lżejszy i bardziej pudrowy.

      Usuń
  5. Kompletnie jej na mnie nie czuć :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a na mnie super sie trzyma, wszystko zależy od ph skóry :)

      Usuń
    2. Ciekawe jak by się trzymała na niemuzycznej pięciolinii ;)

      Usuń
    3. a nie czytałam a on chyba omawiał juz to?:)

      Usuń
  6. Jeszcze nie miałam okazji ich obwąchać. Ale to w końcu J'adore więc perfumki Voile de parfum muszą nieziemsko pachnieć :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie nie mój zapach, moja mama katuje mnie klasycznym Jadore od lat :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło jak się wypowiesz, ujawnisz i napiszesz mi co myślisz:)Wszystkie komentarze, dygresje czytam i staram się na nie odpowiadać.
Proszę nie zamieszczać spamu ani kryptoreklamy.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast