niedziela, 20 stycznia 2013

ALTERNA - moja przygoda z luksusową marką włosową:)

Obiecałam post o moim nowym odkryciu włosowym a mianowicie o Alternie.
ALTERNA to marka amerykańska specjalizująca się w  nowatorskiej metodzie odżywiania włosa, jakby jego rekonstrukcji.
Marka zawitała do PL bodaj w 1990 r. i dystrybucja odbywała się poprzez salony fryzjerskie.

Podobno do jej istnienia i rozwoju przyczynił się pewien biznesmen- multimiliarder, który chciał stworzyć coś dla siebie mega luksusowego , prestiżowego z najlepszych składników.
Wpakował pieniążki w badania i  naturalne składniki, wyselekcjonowane z najlepiej przebadanych na świecie, i tych o super przyswajalnym składzie m.in  z krajów afrykańskich i azjatyckich.


ALTERNA  operuje super nowoczesną biotechnologią tzw. enzymoterapią czyli rekonstrukcją czy też dopasowywaniem  keratyny we włosie, nie powleka włosa licznymi składnikami na całej jej długości a tylko ubytki. Toteż zupełnie nie obciąża włosów!!
Specjalnie dobrane składniki wypłukują kanaliki ze zbędnego surowca, odblokowują je, substancje odżywcze dochodzą do rdzenia włosa i odbudowuje.
Oprócz tego zawiera  technologię przeciwdziałająca starzeniu się włosów i blaknięciu.
Nie zawiera ani parabenów, ani glutenu, ftalenów, barwników syntetycznych czy DEA.

Roślinna , typowo organiczna marka.
Jest na tyle zaawansowaną marką ,że jej linia Clinical czyli tzw. specjaliści od wypadania włosa, zajęła się zahamowaniem enzymu odpowiedzialnego za wypadanie włosa.
Blokuje enzym  odpowiedzialny za przekształcanie się testosteronu w DHT.

To tyle tytułem wstępu:)
Marka ma  kilka linii, wykorzystuje zarówno kawior ( białka najcenniejsze dla skóry i bardzo podobne do tych będących w naszych komórkach), proteiny zbożowe, liczne mikro- i makroelementy, agrest, olejek kendi, melon kalahari, jukę i bambus.
Bambus i kawior odgrywa sporą rolę w liniach i podliniach Alterny.
Jest i coś dla mężczyzn Bamboo Men :)

Co ja polecam?

Wszystko zależy od struktury i rodzaju włosa: są linie dla włosów puszących się, tych łamliwych i słabych, tych mega suchych czy wypadających. Można łączyć i kombinować.

Ja jestem w trakcie swoich prywatnych testów z liniami Bamboo smooth anti-frizz i moją ulubioną nabłyszczająco-nawilżającą Bamboo  Shine.


Bardzo mi przypadły do gustu, dają połysk, nie przeciążają włosa, zabezpieczają przed złym wpływem suszarki i obróbki termicznej, wygładzają i dyscyplinują.
Seria z olejkiem Kendi czyli Bamboo anti-frizz jest linią mega konkurencyjna dla osławionego olejku arganowego, olejek Kendi w testach konsumenckich wypadł dużo lepiej:)

Moje włosy są dość grube,proste  ale toporne w układaniu, czasem się elektryzują bo są przesuszone farbowaniem i  prostownicą.Myje je codziennie i mam bzika na punkcie wygładzenia i koloru.
Stosuje serię Bamboo Shine i co nieco z linii Bambo  anti-frizz z olejkiem Kendi.
Oto co ja polecam:


Bamboo shine shampoo i conditioner, cena 93 zł każdy.
Bamboo anti-frizz conditioner, cena 93 zł.
Zabezpieczenie przed suszarką , prostownicą i mega miękkie, lśniące i zdyscyplinowane włosy daje mi : Bamboo smooth anti-breakage thermal protectant spray.
To mój geniusz:)

Linia kawiorowa Caviar  to najbardziej luksusowa -  ceny sięgają pułapu 280 zł ( maska i odżywka nocna), szampon i odżywka około 149 zł każdy.
Są drogie, więc polecam na początek sięgnąć po linie specjalistyczne z w/w  tańszego pułapu cenowego.
Jednak informuję,że każdy produkt jest tak skoncentrowany ,że jest mega wydajny!!!!
Jeśli macie jakieś zapytania służę radą, jest tak dużo linii,że jeśli jesteście zainteresowane mogę je sklasyfikować dokładniej:)
CD nastąpi:)




18 komentarzy:

  1. Najbardziej mam ochotę na Bamboo smooth anti-breakage thermal protectant spray :)

    Patrzałam tylko na składy niektórych rzeczy i nie wszystko mi się podoba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli chodzi o cetearyl alkohol to jest maksymalnie bezpieczny i wszystkie marki organiczne go stosuja, powierzchniowo czynny, a jesli o dimethicony to norma, sa eliminowane co jakis czas z powierzchni, to tzw. dobre silikony:P
      Popatrz na sklad tego spray - wg mnie bardzo dobry:)

      Usuń
  2. no ceny faktycznie ciut zaporowe jak na takie produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale warto:) John Masters tez takowe ma no może ciut tansze:P

      Usuń
  3. Drogie bardzo, choć kuszą, ja mam ochotę na ich caviar :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Mnie bardziej kusi bamboo shine:) Ale Caviar jest dla włosów puszących się lepszy:)Generalnie za jakiś czas przedstawię recenzję.

      Usuń
  4. Kurde.. ostatnio w douglasie dostałam próbkę tego sprayu.. gdzieś go wtryniłam a teraz nie wiem gdzie.. a jakoś tak nabrałam wielkiej ochoty aby wypróbować :/
    powiedz, że w douglasie nie ma tych kosmetyków a mi się tylko wydaje, że to ten sam spray!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sa:) Ale w probkach chyba tylko były z kendi oil w sprayu i z pipetką:)

      Usuń
    2. no to pewnie dostałam ten kendi :P a czy ten spray do prostownicy zawiera silikony? gdybyś mogła mi sprawdzić to będę wdzięczna :)) od dawna szukam czegoś bez silikonów i alkoholu do prostownicy.. i jakoś znaleźć nie mogę :)

      Usuń
    3. tak jak napisałam Hex, ma alkohol tłuszczowy, ktory jest używany jako emolient:) To nie jest taki tradycyjny alkohol jak sie mysli.Wrecz zimą i latem kiedy temperatury szaleja wskazany jest by byc:)
      Dimethicone tez ma, ale to dobry silikon.

      Usuń
    4. skoro tak mówisz to zapoznam się bliżej z tymi produktami :))

      Usuń
  5. Nie wiem dlaczego, ale na kosmetyki do włosów najbardziej sobie skąpię :) Z wyższej półki, najchętniej kupiłabym coś z marki Redken. Tylko nie jest u nas dostępna :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam zupełnie tej firmy. Ja chyba na włosy wydaję w sumie najmniej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie kojarzę tej firmy. Musiałabym się przyjrzeć składom, żeby stwierdzić, czy warto inwestować w te kosmetyki. Moje włosy są dość kapryśne, podobnie jak skalp. Przyjrzę się tym kosmetykom, jak będę w Douglasie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio z droższych na nowo odkrywam John Masters Organics :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi bardzo ciekawie jak jestem fanem Kerastase chociaz ostatnio cena znowu poszla w gore i pewno bede musiala znalezc cos nowego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy wpis i ja również uwielbiam tą firmę :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło jak się wypowiesz, ujawnisz i napiszesz mi co myślisz:)Wszystkie komentarze, dygresje czytam i staram się na nie odpowiadać.
Proszę nie zamieszczać spamu ani kryptoreklamy.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast