czwartek, 13 grudnia 2012

Siemię lniane - profilaktyka anti-age - pije i ja

Moja terapia siemię lnianym.

Zaczęłam ją około  3 tyg temu, po części natchniona przez jeden blog, po części zafascynowana  kierunkiem anti-age, cóż swoje lata się ma a chce się poprawić kondycje zarówno mózgu, włosów, cery czy złagodzić np bóle miesiączkowe.Nie to,że narzekam:) Tfu tfu mam się dobrze ale... lubię profilaktykę, a ziarna siemienia lnianego od wieków są cudownym panaceum na kilka niedomagań zdrowotnych czy nawet na wzmocnienie.
Siemię lniane jest  bowiem źródłem nasyconych kwasów omega, które wpływają pozytywnie na mózg, hormony i układ  przemiany materii. Ma wapń, wit. E, wit.B,  żelazo, cynk i błonnik.
To swoiste laboratorium składników ważnych dla skóry:)
Nie będę się tu rozwodzić na co jest dobry, bo ma tak szereg zastosowań,że zajęło by to pół strony.
Demencja starcza , zgaga, czy wrzody, nadwrażliwość jelit, zły stan skory czy włosów  etc etc.

Właściwości siemienia lnianego ma najlepsze niezmielony , ja niestety taki pije, działa kilka miesięcy ale traci z czasem swoja moc.
Powinno się tez uważać na cyjanowodór, który tutaj występuję co prawda w ilościach śladowych ale np mamy karmiące powinny mieć to pod rozwagą.
Nie zawsze każdy może to cudo używać gdyż różnie organizm reaguje.
Siemię lniane zawiera kwas linolowy, który jest bardzo skuteczny na AZS atopowe zapalenie skóry,.
Same widzicie,że same dobrodziejstwa:)

Jak używać każdy wie: zalewamy niewrzącą wodą i gotujemy około 10-20 min.
Mamy dziwny kisielek, który pijemy:)Ja nawet lubię ta moja terapię, nie słodzę ot piję.

Nigdy nie należy zalewać świeżo zmielonego siemienia zimną wodą – gdyż wytwarzają się niebezpieczne substancje cyjanogenne, które są szkodliwe dla naszego organizmu.

A Wy skusiłyście się i pijecie?



16 komentarzy:

  1. piłam to przez ok tydzień samo czasem z pół łyżeczki miodu ale mamuśka mi wmówiła że od tego się tyje więc nie piję :D

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to bardzo dziwne:) Siemię wspomaga perystaltykę jelit i zmniejsza wchłanialnośc gluzkozy:)

      Usuń
    2. dokładnie :) choć ja nie zauważyłam żebym schudła ani przytyła :)
      a piję prawie rok czasu codziennie ;)
      tylko kupuję całe ziarenka i sama mielę w młynku, świeżo zmielone ma więcej witamin :D

      Usuń
  2. Ja tam dodaję do wszystkiego sam suchy pyłek ;) Ten kisiel jakoś mi nie wchodzi ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj ten pyłek też lubię:P Gorsza była spirulina:)

      Usuń
  3. proszę , proszę ja siemię popijam co jakiś czas (seriami leczniczymi) ale ze względu na zgagę. Siemię (zarówno mielone jak i w formie ziarnistej) jest moim starym przyjacielem "dietowym"- rewelacyjnie choć łagodnie pomaga na zaparcia:) Ogólnie lubię siemię-dodaję je do bułeczek, omletów i owsianki:)

    O ile dobrze pamiętam, to powinien być odstęp między siemieniem a niektórymi lekami-bo mogą się słabiej wchłaniać.

    Chyba skuszę się na to siemię w ramach poprawy urody:) zwłaszcza, że mam otwartą wielką puszkę i czas ją wykorzystać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też piję, tyle że sama miksuję już po zalaniu wrzątkiem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przez gardło mi nie przejdzie taki kisielek :P
    Za to dodaję czasami do sałatek lub jogurtów, lubię jak mi trzeszczy w zębach :]

    OdpowiedzUsuń
  6. I ja piję, nawet ten sam pyłek. A raz w tygodniu nakładam ten pyłek ze zmiksowanymi płatkami owsianymi na buzię (oczywiście wymieszane z wodą). Buzia jak u niemowlaka - mięciutka, jasna, pory oczyszczone. Super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie piłam i nie wiem czy umiałabym się zmusić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piję od kilku miesięcy :) tylko wybieram niezmielone, takie kupne mielone jest mniej wartościowe

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja sama mielę w młynku do kawy. Piję od dawna na czczo - na żołądek.

    OdpowiedzUsuń
  10. O proszę lnu mielonego nigdy nie miałam. Co do picia to ja ciągle mam jakies obawy :(

    OdpowiedzUsuń
  11. kupiłam miesiąc temu i jeszcze nie tknęłam ale czas zacząć;p

    OdpowiedzUsuń
  12. od czasu do czasu piję smakowy, tego normalnego nie mogę znieść! ;/

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło jak się wypowiesz, ujawnisz i napiszesz mi co myślisz:)Wszystkie komentarze, dygresje czytam i staram się na nie odpowiadać.
Proszę nie zamieszczać spamu ani kryptoreklamy.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast