środa, 9 maja 2012

Kombinacje z maskami algowymi - efekt?

Ostatnio kombinowałam na całego z maskami algowymi na moim pyszczku, było to poniekąd spowodowane nabytym podrażnieniem po extremalnym użyciu kosmetyku z glikolem - tak chciałam zaszaleć i go podrasować :D
Maski algowe mam w ilościach niemal hurtowych bo je wielbię ponad życie, ostatnio oprócz masek Thalgo mam te łatwiej dostępne ze Starej Mydlarnii ( np. maska algowo-figowa badź  Thalasso Algae).
Eksploatowałam je więc do bólu, przy okazji wykorzystując duże zapasy.
Nie żałowalam sobie i tak w ciągu 4 dni urządziłam maraton z algami. Rewelacja!!!

Algi mają bardzo dobroczynne działanie: to złoto morza, cudowny składnik mieszanek odmładzjących: wygładza, koi,regeneruje w szybkim tempie ( niejako skład chemiczny  alg podobny jest do naszych komórek stąd szybka przyswajalność), działa anti-age  no i działa na zmarszczki, co widać w wygładzeniu buźki.
Kiedyś na starym blogu pisałam o rodzajach alg i ich zastosowaniu, bo ten szlachetny surowiec jest wykorzystywany rownież do kuracji antycellulitowych no i w jadłospisie:D

Skład masek , których obecnie  używam: solum diatomeae, calcium sulfate, algin, sodium phosphate, hydrolysed lola implexa extract, parfum, limonene,  citronellol.

Przygotowanie maseczki jest bardzo  łatwe - mało skomplikowane: ja biorę  miseczkę,  nalewam wody niegazowanej, na oko wrzucam pół torebki alg i mieszam, robi się   "glugla" czyli bardzo zawiesista papka, którą szybko nakładam na twarz, szyje , dekolt.
Po 5-7 minutach algi zastygają i zrywam je płatami jak maski typu peel off.
I buźka jest idealna.Na koniec przemywam płynem micelarnym gdyż czasem zostają resztki magnackiej fortuny czyli drobne płatki alg.

Ja jestem niecierpliwiec i często robię to na spontanie i jak widac na zdjęciu maska mieszana jest łyżką hehe , podczas kąpieli:)
Nie wstawiam zdjęć jak maska wygląda na mnie, bo nie jest to widok niezbędny a straszyć  Was nie będę:)

Słowem, polecam korzystac z takich tanich dobrodziejstw, może nawet same ukręcicie cosik takiego?




moja "glugla" wypaprałam łazienkę na maksa:D





22 komentarze:

  1. Uwielbiam maski algowe:-)Za działanie przedewszystkim;-)Może jest troszkę przy nich papraniny,ale im to wybaczam:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. używałam tylko jednej maski algowej z Organique, ale byłam zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to chyba się przejdę do sklepu. :) Jeśli ono na prawdę ma takie działania jak piszesz, to muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też przepadam za algami. Mniej za zapachem ; ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapachem? wszystkie algi jakie stosowałam pięknie pachniały

      Usuń
    2. Taka prawdziwa agla jedzie glonami, te których używasz to alginaty:)

      Usuń
    3. raczej zeby zrobic taka maske alginat musi byc:)Bo same algi raczej nie zastygna tak jak peel off.
      Chyba ze maseczke galaretowata:)

      Usuń
  5. ja absolutnie uwielbiam algi! to jak potrafią wyciszyć skórę, ząłagodzić podraznienia, w ogole odmienić skóre :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aby maska algowa działała poprzez okluzję , musisz ją robić bardziej gęstą i nakładać dość grubo, tak abyś mogła ją ściągnąć po zastygnięciu jak odcisk twarzy. Najlepiej poprosić jakąś osobę ,żeby nałożyła Ci ją w pozycji leżącej. Super położyć pod nią ampułkę/serum:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. da sie wyczuc ile mozna nałozyc ale fakt trzeba grubiej.Ja spokojnie sama robie:)

      Usuń
  7. Mialam ze dwie maseczki algowe,ale nie moglam zniesc zapachu,ale fakt buzka po nich jak pupcia niemowlecia moze sie jeszcze kiedys skusze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no moja nie smierdzi:) To alginat.

      Usuń
  8. Ja kręcę glinkę zieloną z mikrodermabrazją + trochę spiruliny. Maseczka ta zastyga tak że czuje się jakbym miała botoks, ale skóra po niej jest fantastyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a nakładasz również na usta?
    ach skusiłaś mnie
    zaraz chyba sobie zrobię algi niebieskie, których odsypkę dostałam od Fiolki

    lubię też na oczka
    ale samemu już trudno
    tak czy inaczej algi <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na oczy nie polecam, bo łatwo sobie podraznic kiedy skapną do oczodolu:D
      Na usta nie:)

      Usuń
  10. a ja, w przeciwieństwie do Cibie moja droga, babrać się nie lubię i lubię gotowce :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam algi to mali cudotwórcy uwielbiam takie paprańce :D

    OdpowiedzUsuń
  12. do tych masek nie powinno się używać metalowych akcesoriów

    OdpowiedzUsuń
  13. Maski algowe , ja jestem zawsze zadowolona:):)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło jak się wypowiesz, ujawnisz i napiszesz mi co myślisz:)Wszystkie komentarze, dygresje czytam i staram się na nie odpowiadać.
Proszę nie zamieszczać spamu ani kryptoreklamy.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast