środa, 8 maja 2013

Przegląd Hebe - i moje ciekawe nabytki

Nie mogłam sie oprzeć i wstąpiłam do HEBE - to taki sklep co przyciąga:)
W ramach ich urodzin  mnóstwo produktów było w promocji, ale to ich stała taktyka więc, kiedy tylko wejdziesz, zawsze coś upolujesz w dobrej cenie.

M.in był nowy makijaż Catrice z kawiorowymi lakierami, oferta Misslyn  velvet diamond,  balsamy Gosh, oferta Lierac i Matis, Kalos i Friedy.

Zakupiłam lakier Misslyn z serii diamentowej - nigdy nie miałam tej marki ,to  siostrzana nieco tańsza opcja Isadory, dodatkowo włożyłam do koszyczka balsam Gosh'a o zapachu czekolady a w gratisie dostałam pyłek wielofunkcyjny do makijażu - ja wybrałam kolor  Fox - rudo-czerwony.
Zauważyłam też bardzo intrygujący ciekawy makijaż L'Oreal  nazwany  L'or sunset w kolorach czarno-złotych ( lakier i cienie) oraz genialne iskrzące slońcem pomadki:)
Wszystkie kosmetyki z tej kolekcji  przykuwają wzrok, dodają seksowności a makijaże nimi wykonane będa  promowane na festiwalu a Cannes.

Jak Wam się podoba?
Lubicie Hebe?







35 komentarzy:

  1. Ja również lubię Hebe :) Ale strach tam wejść, bo wszystko kusi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety,miałam ochotę na Lieraca, ale się wyprowadzam i muszę ograniczyć:P

      Usuń
  2. Obecne to chyba nasza ulubiona drogeria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe bez dwóch zdań, w końcu w Łodzi:)

      Usuń
    2. mimo, że mieszkam w Łodzi, to do HEBE mam niestety bardzo daleko i jeszcze mnie tam nie było :(

      Usuń
    3. jest na Piotrkowskiej przy "Magdzie" i na Nowosolnej bodaj:)

      Usuń
  3. Misslyn to tańsza siostra Isadory? Ja słyszałam, że Artdeco, ale może mam jakieś lewe informacje. Ciekawie wygląda ten lakier.
    Lubię Hebe, podoba mi się ich polityka odnośnie kolorówki, którą oklejają - przynajmniej u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden koncern:) Może byc i Artdeco:P) Obecnie Baltic już nie ma Isadory:)

      Usuń
  4. wstyd sie przyznac ale nigdy nie bylam w hebe i totalnie nie wiem, co oni tam maja ;D nawet nie wiem, czy ten sklep jest w moim miescie, bede musiala poszukac ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Też wielbię Hebe, żałuję, że nie ma go u mnie ani w Krakowie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę,że będą się rozprzestrzeniać:)

      Usuń
  6. A ja nie mam Hebe :( buuuuuuuuuu....

    Lakier i cienie z Loreala wyglądaja super, ciekawe czy będą dostępne gdzieś poza Hebe?

    A Misslyn to siostra ArtDeco nie IsaDory ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. być może bo wiem,że dystrybuuje je Baltic , ktory miał we władaniu i Isadorę i Artdeco:)W sumie jak bliżej Artdeco to lepiej:P

      Usuń
  7. W moim mieście chyba nie ma tej drogerii ;c

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tam nie wchodzę, bo zawsze jak wchodzę to z czym wychodzę nawet jak nie planuję wychodzić z czymkolwiek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha to prawda:) Ja szukam aż znajdę:P

      Usuń
  9. Niebawem tam zajrzę :) i pewnie jak zwykle z czymś wyjdę :D Nie sposób odmawiać sobie przyjemności :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Też wybieram się po ten balsam Gosha, jakie kolory cieni miałaś jeszcze do wyboru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rózne, od zieleni, po złoty, róż, niebieski:)

      Usuń
  11. Pokaż lakier na pazurkach :) Mam chyba podobny kolorek z Givenchy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę się w końcu wybrać do Hebe, ale jest ono zdeeeeeeeeeecydowanie za daleko :(

    OdpowiedzUsuń
  13. kurka, jak ja dawno nie bylam w HEBE:( przychodza mi maile z rabatami ale nie mam czasu tam podjechac ..

    OdpowiedzUsuń
  14. Często bywam w Hebe, ponieważ mogę spokojnie przyjrzeć się asortymentowi drogerii. Na plecach nie czuję oddechu ochroniarza, co w Rossmannie jest na porządku dziennym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no on raczej wycofany, mówi tylko dzien dobry i go na sali nie ma:P

      Usuń
  15. 2 razy w życiu byłam w Hebe, niedawno w Gdyni i jakiś czas temu z Krzyklą w Wawie.. sklep fajny, czysty i przestronny :) i dość pusty, można na spokojnie pooglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Patrząc na Twoje zakupy, chyba faktycznie warto tam zajrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę iść wreszcie do Hebe ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. aż wstyd się przyznać ale nigdy nie byłam w Hebe... Zwykle odwiedzam SuperPharm.

    OdpowiedzUsuń
  19. Cieszę się że do Hebe mam daleko, bo bym zbankrutowała :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło jak się wypowiesz, ujawnisz i napiszesz mi co myślisz:)Wszystkie komentarze, dygresje czytam i staram się na nie odpowiadać.
Proszę nie zamieszczać spamu ani kryptoreklamy.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast