czwartek, 26 kwietnia 2012

Podkłady mocno kryjące - przewodnika cd. - moje na to spojrzenie:)

Mocno kryjące podklady, to coś co nie lubię i zawsze odradzam ale..obiecałam post więc piszę:)może byc moralizatorskooo, więc kto tego nie lubi - niech nie czyta:D

Generalnie wiem,że każda chce pięknie wygladać, mieć trwały makeup no i zatuszować co nieco.
Ja to rozumiem, ale przypominam że są podkłady nowej generacji tzw modulowane z kryciem niemal tak samo trwałym ale mniej tapetującym buzię.
Większość podkładow mocno kryjacych to "maski" , dosc trwałe ale i obciążające skórę.
Trzeba mocno nawilżać skórę, mimo,że nie od razu wychodzi ta kwestia obciążenia i przyczopowania skóry.
Przyczopowanie to mój termin na  zbytnie długotrwałe krycie skóry, które powoduje, że silikony i pigmenty wgryzają się niemal w skórę i nie oddycha.
Niektóre bazy też tak mają - choc to nie reguła - ale ja zawsze bacznie przyglądam sie wszystkim bazą, zwłaszcza tym z efektem matu.
Dlatego jeśli już zdecydujesz się na mocne krycie bo wymaga tego powaga chwili, daj co pewien czas skórze odetchnąć.
Nie zapominaj o nawilżaniu i  skutecznym oczyszczaniu  po makijażowym!!!
To takie BHP.
Dobry demakijaż i nawilżenie skóry to podstawa  przy każdym podkładzie ale przu mocno kryjącym podkładzie wielkie must.
Skóry trądzikowe czasami mogą przypłacic takie maskowanie ponownym atakiem mega pryszczy i blokowaniem sebum w ujściach porów.

Kto poszukuje trwałych podkladów?

- każda z nas, bo chce byc nieskazitelna
- kobiety o cerze z niedoskonalosciami, plamami pigmentacyjnym, zmianami potradzikowatymi
- wygodne:)
- z trądzikiem
- mieszane i tłuste , które często "gubią" podkład:D

Wg. mnie długie używanie takiego podkładu to nie żadna korzyść :( a  może przyczynic się do zmian skórnych.
Na szczęście niekażdemu to się przydarzy i wiele Pań choc  by na lato i wiosnę  zmienia podklad ufff.
Dużo też ma swiadomosc, że trzeba bardzo dbać o skórę i miec cos pod podkladem:)Ja ze swojej strony polecam podkłady nowszej generacji z mniejszym krycie ale modulowane:)

Do podkladow mocno kryjacych  należą m.in:
- słynny Double wear Estee Lauder
- drugi słynny Color Stay Revlon dostępny w opcji do skóry suchej i mieszanej- tłustej
- Everlasting Clarins - ciut mniejsze krycie i mneijsze obciążenie niz poprzedniki
- Forever foundation  Dior - aktualnie unowoczesniony i duzo lepszy:)
- Pro Lumiere Chanel - wycofany juz poniekąd
- Photogenic ultra 24 h - zmienniony o modulowanym kryciu i dosc długim satynowym wykonczeniu
- Teint resist YSL - podkład jak wyżej , modulowany o świetnej kombinacji krycia, non transfer
123 Bourjois i Bio detox - nowości , które Panie testują:D
Artdeco long lasting foundation
-  Pupa non transfer foundation


Jeśli ktoś przebrnął przez temat super:)Jakby co proszę o uwagi czy sugestie.


pupa.com


A ja przygotowuję kolejna recenzję podkładu, który dane mi było testować.

25 komentarzy:

  1. w takim razie moglabys podac firmy w podkladow modulowanych i napisac cos wiecej ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podałam ze 3 w tekscie:)YSL, Photogenic, Vitalumiere Aqua:)Sporo firm je teraz wypuszcza:D

      Usuń
  2. a przepraszam musialam przeoczyc:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale poddałas mi fajny pomysł:) Warto stworzyc osobny post na takie cosik:D

      Usuń
    2. no ja na pewno chetnie poczytam:)

      Usuń
  3. "Podkłady modulowane"? Czy to nie jakiś sztuczny termin? Tendencja mniej widocznych podkładów (nawet tych o wysokiej pigmentacji) trwa od jakiś dwóch lat, ale nie słyszałam o technologii "modulacji". Mogłabyś to bliżej wyjaśnić? Ja o podkładach mogę słuchać bez końca ; ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to mój "sztuczny" termin ukuty na takie cuda technologiczne:)
      Ile trwa tendencja ? tak jak piszesz sporooo ale ja jej nadal nie widzę wsrod klientek, wynika to z powodów może niewiedzy,że takie cos moze kryc.

      Usuń
  4. Oki. Myślę, że po prostu rzadko kiedy mają okazję trafić na konsultantkę o takim rozeznaniu jak Ty : ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest takich wiele mysle ,że to kwestia słuchania i zaufania?:)

      Usuń
  5. Ja się przerzucam na właśnie lżejsze podkłady ;) oraz w mniejszej ilości- da się! ;)
    Nie mogę natomiast przyzwyczaić się do korektorów rozświetlających (to tak na marginesie nawiązując do niedawno poruszanego tematu) :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha Mallenku a co za korektor masz?:)

      Usuń
    2. Teraz to Rimmel Match Perfection (co najdziwniejsze jakiś czas temu był dla mnie bardzo fajny, teraz już nie)
      L'oreal Touche Magique (chyba 2 lata temu go miałam i był świetny, a teraz.. już nie :P)

      Nie wiem o co chodzi.. Muszę popróbować czegoś innego, a najlepiej w coś zainwestować.. ale póki co odwyk od zakupów kosmetycznych.

      Usuń
    3. no ja Ci chyba podawałam co jeszcze mozna sprobowac jeśli masz ochotę:)

      Usuń
  6. Bo Detox nie jest kryjący, nie radzi sobie z moimi różowymi policzkami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest klasyfikowany jako kryjacy.Co nie oznacza ,ze wszystko pokryje na wiele godzin, bo to zalezy tez od cery :d
      A co sie dzieje na policzkach?
      :)

      Usuń
    2. trochę pękniętych naczynek, problem z czerwieniem

      używam filtrów, wystrzegam się nagłych zmian temperatur, nie korzystam z sauny czy solarium, nie piję dużo alkoholu, używam preparaty przeznaczone do swojego rodzaju cery, ale i tak do końca nie da się opanować problemu - dlatego sięgam po podkłady śreniokryjące, bo zielone korektory się u mnie nie sprawdzają

      Usuń
  7. Moim zdaniem bardzo przydatny artykuł i zgadzam sie z toba kochana w 100%. Ja na poczatku swojej przygody z makijazem szukalam wlasnie takich podkładów. I tak jak napisalam. Zapchalam ja okropnie chociaz dobrze ja nawilzalam. Najwidoczniej nie dosc dobrze. Teraz stawiam na podklady lzejsze. Na dzien dzisiejszy na szczescie nie mam problemu z tradzikiem tylko i wylacznie mam problem z przebarwieniami. Musze jednak przyznac ze na jakas wieksza okazje mimo wszystko siegam i tak po cos bardziej kryjacego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję za miłe słowa.
      No na wielkie wyjścia każdy chce być perfect:)

      Usuń
  8. Ponieważ na zimę kupuję bardzie kryjący i nigdy nie zużyłam go do końca, to na wiosnę mieszam podkład z kremem nawilżającym i jest ok. Latem w ogóle nie stosuję podkladu, ewentualnie troszkę na wyjście :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dobrze to wszsytko napisałaś, bo neistety mało kto wie....mój La Roche dobrze kryje, teraz go meiszam z lżejszym albo w ogole lżejszy używam, chociaz na prawdę potrzebuję dobrego krycia na prawdę.Z tych co wymienaisz dawno temu mialam colorstaya ale nie lubilam tego podkladu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja nie ejstem zwolennikiem mieszania podkladów o różnych strukturach ale jak Ci sie sprawdza:)

      Usuń
  10. Ja też już zdecydowanie odhcodze od mocnego krycia mam DW, ale jednak tylko na jakieś wyjście się nadaje, na co dzień szkoda sobie buzię czymś takim niszczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja się takich podkładów boję, że wysuszą i krzywdę zrobią :( dlatego unikam jak ognia..

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło jak się wypowiesz, ujawnisz i napiszesz mi co myślisz:)Wszystkie komentarze, dygresje czytam i staram się na nie odpowiadać.
Proszę nie zamieszczać spamu ani kryptoreklamy.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast