Serum - źródło młodej skóry - poradnik cz. 1
Dostaję sporo zapytan o pielęgnację, jak , co z czym łączyć, jedna z Was zapytała mnie o polecane serum, jak je nakładać, jak dobierać etc.
A więc dzisiejszy post poświęcę właśnie temu, co prawda wszystkiego nie da się tutaj omówić ale choć spróbuję poruszyć kilka istotnych kwestii:
- serum dobieramy w zależności od potrzeb, nie kupujemy bo koleżanka polecała, bo dla niej było dobre : koleżanka może mieć inną cerę i inne potrzeby,to nie jest dobry kierunek!! Także próbki traktujmy z rozwagą, jeśli jesteśmy młode to nijak nie sprawdzi nam się serum pojędrniające gdyż nie poczujemy jego działania!!!Ba wręcz możemy zrazić sie do firmy gdyż niesłusznie ocenimy go za nieskuteczne. Czasem zbyt agresywne składniki jak kwasy źle używane mogą zrobić więcej złego niż pożytku jeśli nieumiejętnie zastosujemy. Znam takie przypadki bezmyślności :/
Wyjątek stanowi np. kuracja dla skóry, kiedy to mierzymy niejako stan skóry, i kiedy okaże sie,że skóra np 25 latki wymaga zastosowania aktywniejszego serum - często młode osoby mają skórę bardzo sfatygowaną, stres, czynniki środowiska etc. oczywiście wtedy zastosujemy serum regenerujace:)
- serum to generalnie kosmetyk o wzmocnionym składzie, skoncentrowanych składnikach, mający dopieścić i wzmocnić (!! ) pielęnację właściwą, tak naprawdę jest to najważniejszy krok pielęgnacji zaraz po oczyszczaniu, wiem,że sporo babeczek nie chcę nakładać kolejnego kroku, bo po co, bo na co, ale tutaj jest dokładny sens pielęgnacji: serum wniknie głębiej, dostarczy najmożliwie daleko składniki odżywcze, anty-ageing czy stymulujące, krem niczym pierzynka otuli tą zawartość i zamknie cegiełka, po cegiełce naskórek.
- na rynku wiele marek wypuszcza co i rusz nowe, biotechnologicznie przetworzone serum, rozróżniamy nawilżające, matujące, odżywcze, liftingujące, pojędrniające, przeciwzmarszczkowe - czasem jedno łączy kilka płaszczyzn działania.
- nie powinno się używac serum samodzielnie na dzień!!! Nie ma tutaj ochronny ani kwestii jakby zamknięcia składników w naskórku, dlatego musimy używac kremu, który poprzez swoją powłokę dużo cięższą niz serum, domknie co ma domknąć i poprze działanie serum, dlatego fajnie łączyć kosmetyki liniami choć czasem są wyjątki.Często składniki są jednak niekompatybilne i co wtedy?
- serum nie stosujemy pod oczy, do tego służą specjalne kosmetyki pod oczy, duzo delikatniejsze i dobrane składnikowo, serum o działaniu złuszczającym czy matującym nie będzie dobre dla oka:)
- serum wmasowujemy badź wklepujemy na czystą, stonizowaną skórę, uwielbiam metody japońskie, bardzo efektywne , ktore preferują podwójne oczyszczanie, podwójne nawilżanie i podwójna aplikację. To ma sens, wsystko szybciej wnika i działa, ukierunkowując skórę w jednym celu: anti-age.
Jakie sa moje ulubione serum/ sera?Wszystko zależy co chcemy osiągnąć , pewne firmy omijam gdyz napakowane są silikonowymi wypełniaczami i tylko:)
O tym w następnym odcinku!!!
Dajcie znać jak Wam sie taki cykl podoba.Ostatnio mam troszke mniej czasu ale marzy mi się poradnik.
A więc dzisiejszy post poświęcę właśnie temu, co prawda wszystkiego nie da się tutaj omówić ale choć spróbuję poruszyć kilka istotnych kwestii:
- serum dobieramy w zależności od potrzeb, nie kupujemy bo koleżanka polecała, bo dla niej było dobre : koleżanka może mieć inną cerę i inne potrzeby,to nie jest dobry kierunek!! Także próbki traktujmy z rozwagą, jeśli jesteśmy młode to nijak nie sprawdzi nam się serum pojędrniające gdyż nie poczujemy jego działania!!!Ba wręcz możemy zrazić sie do firmy gdyż niesłusznie ocenimy go za nieskuteczne. Czasem zbyt agresywne składniki jak kwasy źle używane mogą zrobić więcej złego niż pożytku jeśli nieumiejętnie zastosujemy. Znam takie przypadki bezmyślności :/
Wyjątek stanowi np. kuracja dla skóry, kiedy to mierzymy niejako stan skóry, i kiedy okaże sie,że skóra np 25 latki wymaga zastosowania aktywniejszego serum - często młode osoby mają skórę bardzo sfatygowaną, stres, czynniki środowiska etc. oczywiście wtedy zastosujemy serum regenerujace:)
- serum to generalnie kosmetyk o wzmocnionym składzie, skoncentrowanych składnikach, mający dopieścić i wzmocnić (!! ) pielęnację właściwą, tak naprawdę jest to najważniejszy krok pielęgnacji zaraz po oczyszczaniu, wiem,że sporo babeczek nie chcę nakładać kolejnego kroku, bo po co, bo na co, ale tutaj jest dokładny sens pielęgnacji: serum wniknie głębiej, dostarczy najmożliwie daleko składniki odżywcze, anty-ageing czy stymulujące, krem niczym pierzynka otuli tą zawartość i zamknie cegiełka, po cegiełce naskórek.
- na rynku wiele marek wypuszcza co i rusz nowe, biotechnologicznie przetworzone serum, rozróżniamy nawilżające, matujące, odżywcze, liftingujące, pojędrniające, przeciwzmarszczkowe - czasem jedno łączy kilka płaszczyzn działania.
- nie powinno się używac serum samodzielnie na dzień!!! Nie ma tutaj ochronny ani kwestii jakby zamknięcia składników w naskórku, dlatego musimy używac kremu, który poprzez swoją powłokę dużo cięższą niz serum, domknie co ma domknąć i poprze działanie serum, dlatego fajnie łączyć kosmetyki liniami choć czasem są wyjątki.Często składniki są jednak niekompatybilne i co wtedy?
- serum nie stosujemy pod oczy, do tego służą specjalne kosmetyki pod oczy, duzo delikatniejsze i dobrane składnikowo, serum o działaniu złuszczającym czy matującym nie będzie dobre dla oka:)
- serum wmasowujemy badź wklepujemy na czystą, stonizowaną skórę, uwielbiam metody japońskie, bardzo efektywne , ktore preferują podwójne oczyszczanie, podwójne nawilżanie i podwójna aplikację. To ma sens, wsystko szybciej wnika i działa, ukierunkowując skórę w jednym celu: anti-age.
Jakie sa moje ulubione serum/ sera?Wszystko zależy co chcemy osiągnąć , pewne firmy omijam gdyz napakowane są silikonowymi wypełniaczami i tylko:)
O tym w następnym odcinku!!!
Dajcie znać jak Wam sie taki cykl podoba.Ostatnio mam troszke mniej czasu ale marzy mi się poradnik.
![]() |
internet |
Jestem chyba czarownicą bo rano sobie pomyślałam, że mogłabyś napisać o serach:) a to przy okazji lektury w necie o pudrze/pilingu Kanebo, o którym wieki temu pisałaś. Pozdrawiam Cię serdecznie!
OdpowiedzUsuńzaczarowałaś mój umysł:) Bedzie dalsza część, które warto używac :)
UsuńJa uwielbiam pielegnacje Kanebo, w ogóle japońskie marki mają ciekawe propozycje.
Jestem jak najbardziej ZA taką cerą :)
OdpowiedzUsuńCzekam na więcej :))) a sera bardzo lubię i coraz bardziej sobie cenię. Nie tylko ze względu na pielęgnację, ale na walory wspomagające leczenie, które w moim przypadku zostaje już do końca życia.
Otóz to bardzo wspomagają leczenie:) Czasem pomijany etap naprawy skóry:P
UsuńMyślę, że wiele osób idzie z pielęgnacją na skróty i wychodzą z założenia, że jak sięgną po sam krem, czy sera lub inne cudo to już samo w sobie zadziała. A przecież ważne kompleksowe podejście!
UsuńPodoba mi się i byłoby fajnie mieć zebrane informacje w formie całego cyklu.
OdpowiedzUsuńsuper:) Będę pomału realizować, w tym tez na YT, daje czasem większe możliwości przekazu pewnych treści , oczywiście i blog będzie aktualizowany w te tresci.
UsuńJa kompletnie nie mam doswiadczenia z ta forma pielegnacji. Wlasnie od jakiegos tygodnia szukam serum dla siebie. Chyba postawie na hydrativ od tolpy i dokupie krem z tej samej serii. Mam dobre doswiadczenia z ta seria kosmetykow.
OdpowiedzUsuńMarzenko a chcesz głównie nawilzyc skórę?
UsuńTak o to mi chodzi w najwiekszym stopniu. Mam przesuszona i dosyc wrazliwa cere. Zalezaloby mi tez na zmniejszeniu widocznosci porow i rozjasnieniu cery ale chyba nie mozna miec wszystkiego na raz.
Usuńświetnie to opisałaś! nie wiedziałam, że nakładanie kremu na serum ma takie znaczenie.. to znaczy i tak zawsze nakładam, ale nie wiedziałam, że to takie ważne :)
OdpowiedzUsuńjestem ciekawa Twoich ulubieńców.. czekam na ciąg dalszy :)
Ma, ma i to duże, samym kremem się daleko nie sięgnie:)
UsuńBardzo ciekawe kompendium :) Zdecydowanie chcę więcej :)
OdpowiedzUsuń:) Planuję.
UsuńŚwietny poradnik, nie znałam się zupełnie na serum, a teraz wiem co i jak :)
OdpowiedzUsuńcieszę się, to tylko część o tym wytrawnym kroku pielegnacji ale postaram się o więcej:P
UsuńOczywiście, że chcemy więcej :-) Bardzo fajnie, że zaczęłaś o serach pisać :-) Też uwielbiam japońską metodę :-)
OdpowiedzUsuńA jakiej używasz?:)
UsuńPodwójne oczyszczanie - najpierw olejuję a potem zmywam pianką :-) Potem tonizuję, używam serum, a następnie nawilżanie przez emulsję po czym krem :-)
UsuńJa sie pytam jakiej japonskiej firmy uzywasz hihi;) Jak uzywasz emulsji to kremu juz nie potrzeba bo to to samo:) Lotion, serum , emulsion badz lotion, serumi krem:)
UsuńKiedyś trochę miałam przyjemność z miniaturkami Kanebo, potem Shiseido The Skincare :-) Teraz przymierzam się do obadania całej serii Ibuki z Shiseido, choć chwilowo używam prawie kompletny program z Misshy :-)
UsuńIbuki jest całkiem fajna:)Sama mam na nia charpkę:)
UsuńŚwietne podsumowanie Kochana:), ja zawsze używam serum, moje ulubione obecnie do Clarins Double Serum ale lubię też Shiseido Bio-performance:) z resztą mam jeszcze kilka , które miałam i do nich wracam ,a jak Ci się spisało Lierac czarne ?
OdpowiedzUsuńMam kilka ulubionych produktow w tej kategorii- obecnie stosuje serum galenic nawilzajace i jest super :) lubilam tez sera firmy clinique
OdpowiedzUsuńInteresujący wpis. Czekam na Twoich faworytów :)
OdpowiedzUsuńJa podobnie jak Leśne Runo od kilku dni myślałam, że fajnie by było gdybyś napisała coś o serach ;-), już nawet chciałam o nie pytać, a tu proszę :-D
OdpowiedzUsuńZ niecierpliwością czekam na Twoich ulubieńców :-)
Będzie niedługo:) Jak tylko sie ogarne z nową pracą:P
UsuńNiecierpliwie czekam na twoich ulubieńców :) U mnie przez kilka lat królował Advance Night Repair od EL, ale teraz szukam czegoś innego (mocniejszego), bo nie ma już tak spektakularnych efektów jak kiedyś, wiadomo, latka lecą ;)
OdpowiedzUsuń