Chanel Fall 2013 Moire le rouge collection - mały przegląd
Tak przeglądam sobie nowy makijaz Chanel Moire le rouge 2013 collection na jesienny czas, a zasadzie późne lato i wydaje się tak stonowany, że zapewne zaintryguje miłosniczki sprawdzonej klasyki, mało nasycone nieco przypruszone kolory, w tonacji beżu, czekolady i czerwieni, tej brudnej i koralowej.
8 pomadek Rouge allure, 2 Allure extrait de gloss - lakierowane błyszczyki, 4 konturówki no i 2 lakiery: Rouge moire i rose moire plus top coat genialny Extreme shine nail lacquer - na nowo lansowany - wg. moich szacunków jeden z lepszych lakierów nawierzchniowych, przedłużający żywotnośc lakieru i odświeżający kolor..
Rouge moire musi byc mój, uwielbiam takie szkarłatno-bordowe lakiery na jesień:)Bardzo intrygują mnie tez lakierowane błyszczyki, mam do nich duży sentyment:)
8 pomadek Rouge allure, 2 Allure extrait de gloss - lakierowane błyszczyki, 4 konturówki no i 2 lakiery: Rouge moire i rose moire plus top coat genialny Extreme shine nail lacquer - na nowo lansowany - wg. moich szacunków jeden z lepszych lakierów nawierzchniowych, przedłużający żywotnośc lakieru i odświeżający kolor..
Rouge moire musi byc mój, uwielbiam takie szkarłatno-bordowe lakiery na jesień:)Bardzo intrygują mnie tez lakierowane błyszczyki, mam do nich duży sentyment:)
![]() |
zdjęcia chicprofile |
wybrałabym jedną szminkę. tylko :) wykończenie lakierów mi się nie podoba, choć kolory piękne
OdpowiedzUsuńrozumiem:) Na żywo moga lepiej wyglądać, ale mam tak samo jak Ty, z tym,że lakier czerwony bardzo w moim guście.
Usuńlakiery będą moje! a na pewno ten ciemniejszy :D
OdpowiedzUsuńzaciekawiłąś mnie jednak tym topem? cóż to za cudo? :)
taka mala kropka nad i:) Bardzo go lubię, nabłyszcza niebywale i odświeża lakier.
Usuńhmmm, brzmi kusząco :D
Usuńwizualnie bardzo ciekawa kolekcja :) lakiery mają świetne odcienie, na pewno będę szukać podobnych na niższych półkach cenowych :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam, A
Tak zerkam i... to chyba nie moje kolory - zbyt ciemne są :)
OdpowiedzUsuńPiękne kolory szminek! Ja własnie kupiłam sobie drugą w życiu szminkę Chanel: Rouge Coco nr 11 - kolor jak dla mnie idealny - i w tej jesiennej kolekcji też widzę coś dla siebie.
OdpowiedzUsuńLakiery świetne, chociaż wszyscy zaczynają podobne robić - jesienne Diora są bardzo ppdobne.
OdpowiedzUsuńZobaczymy na żywo, na razie się nie napalam:)
OdpowiedzUsuńLakiery <3 I jedna szminka. Reszta mnie nie powaliła :)
OdpowiedzUsuńKolory szminek z 4 zdjęcia są cudowne. No i lakiery...ajjj piękne. Taka ponadczasowa klasyka.
OdpowiedzUsuńNajbardziej podobają mi się szminki :) Każda z nich jest wyjątkowa i posiada cudowny kolor ;)
OdpowiedzUsuńW wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*
Lubię Chanel, oj lubię :) pomadki nie do zdarcia. Na moich ustach najtrwalsze. Kolorystyka w moim guście, taka na złota polską jesień. Lakierem nawierzchniowym bardzo mnie zaintrygowałaś, będzie mój :)
OdpowiedzUsuńlakiery nie dla mnie:) perłowe wykończenie u mnie odpada:( mam niezbyt gładką płytkę i slabo perła na niej się prezentuje ale pomadki mnie się podobają wielce:)
OdpowiedzUsuńFantastyczna firma. Świetne kolory szminek :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie używałam nic z tej firmy ;)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie, najlepsze są szminki, świetne odcienie, na jesień idealne, czerwienie, koral i różowa, beżowa również śliczna, jedynie te ciemne odpadają.
OdpowiedzUsuńFajne te lakiery...moze przekonam sie do perlowego brazobezu :)
OdpowiedzUsuń