Lilou - inspirująca biżuteria polskich celebrytek
Wczoraj uległam magii Lilou - a to wszystko za sprawą sklepu tej marki otworzonego na ulicy Piotrkowskiej.
Sklep jest ciekawie urządzony w industrialnym charakterze , z betonową podłogą z kostką, nad którą górują piękne blaty wypełnione różnorodną biżuterią Lilou.
Lilou to marka polska, stworzona z pasji przez Panią Magdalenę Mousson - Lestang , jak sama projektantka zapewnia Lilou to marka stworzona z myślą o ludziach, którzy cieszą się życiem, bawią trendami i wyrażają siebie przez modę.
Dopóki nie obejrzałam precjozów Lilou - markę kojarzyłam głównie ze sznurkami, czyli taką nieco makramową, okazało sie na miejscu że to nie tylko sznurki, sznureczki ale i dobrej jakości srebro , 18 karatowe złoto, kamienie szlachetne czy perły.
Sznurkowe plątania z ciekawymi zawieszkami typu kończynka ( znak firmowy Lilou) , serduszko, słonik, nutka etc.
Na każdą okazję coś - filozofia bardzo podobna do Pandorowej i myślę,że na niej wzorowana - by uwiecznić każdą chwilę życia:)
Ja uległam skórce: pięknej, cielęcej skórce dwukolorowej: pomarańczowo-malinowej ( każda strona inna) z zawieszką jabłuszka z listkiem i grawerem swojego imienia:)Skórkę opleciemy dwukrotnie wokół nadgarstka ( są i trzykrotnie oplatające) , zdobienia wybrałam złote, samo jabłuszko też jest pozłacane.
Płaci się głównie za skórkę i przywieszkę, dodatki są po 1 zł a grawer okolicznościowy gratis:)
Wszystko dostajemy na zamówienie, w płóciennej torebce z napisem Lilou.
Bardzo podbała mi sie też kolekcja Les tresors de Lilou - cudne połączenia kończynkowych, serduszkowych detali w złoconej oprawie. Kolekcja Claire zainspirowana Tousem czy też kolekcja Twins - super na oświadczyny:)
Ceny od 89 zł nawet do 1700 zł.
Przyznać się ,które są fankami Lilou?:)
Sklep jest ciekawie urządzony w industrialnym charakterze , z betonową podłogą z kostką, nad którą górują piękne blaty wypełnione różnorodną biżuterią Lilou.
Lilou to marka polska, stworzona z pasji przez Panią Magdalenę Mousson - Lestang , jak sama projektantka zapewnia Lilou to marka stworzona z myślą o ludziach, którzy cieszą się życiem, bawią trendami i wyrażają siebie przez modę.
Dopóki nie obejrzałam precjozów Lilou - markę kojarzyłam głównie ze sznurkami, czyli taką nieco makramową, okazało sie na miejscu że to nie tylko sznurki, sznureczki ale i dobrej jakości srebro , 18 karatowe złoto, kamienie szlachetne czy perły.
Sznurkowe plątania z ciekawymi zawieszkami typu kończynka ( znak firmowy Lilou) , serduszko, słonik, nutka etc.
Na każdą okazję coś - filozofia bardzo podobna do Pandorowej i myślę,że na niej wzorowana - by uwiecznić każdą chwilę życia:)
Ja uległam skórce: pięknej, cielęcej skórce dwukolorowej: pomarańczowo-malinowej ( każda strona inna) z zawieszką jabłuszka z listkiem i grawerem swojego imienia:)Skórkę opleciemy dwukrotnie wokół nadgarstka ( są i trzykrotnie oplatające) , zdobienia wybrałam złote, samo jabłuszko też jest pozłacane.
Płaci się głównie za skórkę i przywieszkę, dodatki są po 1 zł a grawer okolicznościowy gratis:)
Wszystko dostajemy na zamówienie, w płóciennej torebce z napisem Lilou.
Bardzo podbała mi sie też kolekcja Les tresors de Lilou - cudne połączenia kończynkowych, serduszkowych detali w złoconej oprawie. Kolekcja Claire zainspirowana Tousem czy też kolekcja Twins - super na oświadczyny:)
Ceny od 89 zł nawet do 1700 zł.
![]() |
lilou.pl |
Przyznać się ,które są fankami Lilou?:)
Ja jestem, przyznaję bez bicia :)
OdpowiedzUsuńLilou łączmy się:P A co masz?
Usuńja jestem ale poki co bez zadnej ozdobki:) piekna ta Twoja bran:)
OdpowiedzUsuńa jak pachnie ta skóra super:)
UsuńJa !!!!!!!!!!!!!! od ponad 2 lat :) Uwielbiam Lilou, chociaż co do jakości materiałów to nie do końca się zgodzę ;) złoto zdarza się, że obłazi, a srebro jest dosyć miękkie i grawery wycierają się :/ ale i tak je kocham :)
OdpowiedzUsuńRobiłam podejście do Pandory, ale leży i jej nie noszę chyba pójdzie w świat. Lilou noszę praktycznie codziennie :)
Ja dopiero zaczynam z Lilou więc nie sprawdziłam jakości w latach:) Ale co do graweru słyszałam takie obiekcje:)
UsuńPandorę jako koneser też nie zawsze noszę hehe, wiadomo musi byc dzień, okazja, strój etc:) Za to Tousiki noszę non stop:)
Ale skórki zarówno z Pandory jak i teraz z Lilou kocham:)
Mi tez sie Lilou ze sznurkami glownie kojarzy.. Nie wiedzialam, ze maja takie skorki :) musze chyba koniecznie udac sie na zwiady :)
OdpowiedzUsuńMartuś, z Lilou można tworzyć przepiękne kompozycje i to nie tylko na sznurkach :) zobacz sobie na ich stronie jakie cudenka mają
Usuńoj mają cuda, pierscionki, bransoletki, z platyny, szafirów, co kto lubi:P
UsuńAle skórki wpadły mi w oko od razu *.*
no wlasnie mi tez sie kojarzyla ze sznurkami i te nie za bardzo mi sie podobaja ale ta skorka wyglada juz bardzo fajnie i zachecajaco :D
Usuńja Lilou nie ściągam z ręki od prawie 2 lat
OdpowiedzUsuńJestem ogromną fanką Lilou - mam 3 bransoletki i naszyjnik i ciągle mi mało :)
OdpowiedzUsuńJa mam trzy! I je uwielbiam! Najstarsza ma już grubo ponad 2lata, dwie drugie nabyłam w przeciągu ostatniego roku, za kilka dni przybędzie kolejna :)
OdpowiedzUsuńJestem fanką Lilou:) Lilou kupiłam mojej siostrze na urodziny i była zachwycona, sama może kiedyś się na jakąś bransoletkę skuszę :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam Lilou, mam kółeczko z grawerem i dziewuszkę na jednym sznureczku, który co jakiś czas wymieniam w salonie na inny kolor:)
OdpowiedzUsuńMinusem jest ścieralność medalików- pięknie wyglądają przez...miesiąc? Później widać na nich mnóstwo kropeczek, kreseczek itp.
Mimo wszystko nie rozstaję się z moimi Lilou i marzę o kolejnych:)
Prezentuje się genialnie ! :)0
OdpowiedzUsuńJa swoje zawieszki czyli koniczynkę i znak nieskończoności mam na sznurkach :)
OdpowiedzUsuńBARDZO FAJNA BRANSOLETKA<3
OdpowiedzUsuńWWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM
uwielbiam takie skorkowe bransoletki :)
OdpowiedzUsuńA ja jeszcze nic ich nie mam, dopiero otwierają u mnie ich sklep ;)
OdpowiedzUsuńNigdy nie miałam z tej firmy, żadnej biżuteri. Twoja bransoletka jest bardzo śliczna :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie :) (http://konwaliabeauty.blogspot.com)
OdpowiedzUsuńNie lubię takiej biżuterii, bardzo mocno kojarzy mi się z obrożą mojego kota :P
OdpowiedzUsuńJest śliczna :) bardzo mi się podoba
OdpowiedzUsuńPięknie wygląda:)
OdpowiedzUsuń