Jimmy Choo - co jest w tych perfumach?

Jestem ostatnio bardzo zapracowana, ale pogoda nieco  dodaje mi skrzydeł:)
Jest tak pięknie, wiosennie i mam nadzieję,ze tak zostanie.
Dzisiaj napiszę o zapachu, który w zasadzie niebardzo lubiłam, na początku mej przygody wręcz mnie dręczył i męczył. Wydawał się banalny i jego szał widziałam tylko w znamiennitym nazwisku .. no bo Jimmy Choo. A jego buty kochają miliony:)
Generalnie zapach jest słodko-różany, przy najmniej tak go koduje w głowie, przypomina pomieszanie słynnej Euphorii i Flowerbomb.
Nad zapachem pracował znany nos Oliver Polge, połączył nuty pudrowo-szyprowe , w tym  praliny, orchideę tygrysią, nut zielonych, toffi z  intensywnością białych kwiatów.
Moja chętka na niego rozwinęla się całkiem niedawno, powróciłam do niego i bardzo mnie intryguję, nęci i kusi.
Na razie zaopatrzyłam się w próbeczkę z Sephory:)
Może teaz to jego czas?:D
A przy okazji wzięlam cosik na wypróbowanie z....
















Komentarze

  1. Nawet butelka jak od flowerbomb :)
    Jesli to pomieszanie tych dwoch zapachow, jak piszesz ( w tym mojej kochanej Euphorii) to ja MUSZĘ iśc powąchać ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Buteleczka przypomina mi nieco YSL Parisienne. Nie wąchałam jednak tych.

    Cóż to za różyk? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie YSL sa bardzie subtelne,i wyraźnie różane ale bardzo je lubię:D
      A różyk to cosik fajnego , co dostałam na wymianke i będę wkrótce sie nim chwalić:)

      Usuń
  3. No do mnie niestety ten zapach kompletnie nie przemawia zupełnie nie w moim stylu chociaż miałam na niego wielką ochote ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. L ja tak tez miałam, ale znowu mnie ciagnie do niego...

      Usuń
    2. Mnie się butelka podoba jest taka śliczna i ogólne opakowanie też. Szkoda tylko, że ten zapach taki słodki, a na mojej skórze to już się aż mdły od słodkości robi :)

      Usuń
    3. u mnie tez taki pudrowo-slodki.

      Usuń
  4. Z takich probeczek kilka razy zdarzylo mi sie wylac wszystko na siebie:)

    ps. masz rozeznanie w pillingach enzematycznych?

    OdpowiedzUsuń
  5. no ale tansze:D Tak to jest z darmowymi, zreszta S. dobrze ze robi hehe

    OdpowiedzUsuń
  6. Przywiozłam je dla Marti w ramach zamówienia z Londynu. Wąchnęłam przy okazji ale nie powaliły mnie na kolana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie na wolnocłowym tez jakos nie powaliły ale znowu chodza za mna:)

      Usuń
    2. tak, tak i je uwielbiam :D

      Usuń
  7. ja ostatnio wachalam sie miezy jimmy choo i chloe,zdecydowalam sie na te drudgie,ale jimmy caly czas za mna chodzi...moze przy nastepnej okazji sie skusze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chloe nie bardzo, choc sa inne zupełnie:) A powachaj sobie to nowe chloe l'eau

      Usuń
  8. Mam ten perfum i jestem w nim absolutnie zakochana !!! Uważam że zapach jest przepiękny i mega trwały.. Jak dla mnie bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham iw wielbię Jimmiego :) tak jak i Flowerbombka zresztą :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wąchałam te perfumy w Sephorze, nie są złe ale ja jestem maniaczką wszystkich zapachów Escada, ubóstwiam je :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez polubiłam ostatnio wznowione trio od Esacdy:)

      Usuń
  11. też dostałam próbkę w sepchorze ;) zapach ładny, ale chyba nie dla mnie choć ma coś w sobie , że ciągle mnie korci.
    a cóż to za inne dobra upolowałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja tak samo mam:)A o dobrach napisze juz wkrótceeee

      Usuń

Prześlij komentarz

Będzie mi niezmiernie miło jak się wypowiesz, ujawnisz i napiszesz mi co myślisz:)Wszystkie komentarze, dygresje czytam i staram się na nie odpowiadać.
Proszę nie zamieszczać spamu ani kryptoreklamy.

Popularne posty