wtorek, 7 maja 2013

Organique - niebiański olejek kokosowy do pielęgnacji skóry

Organique to sieć naturalnych kosmetyków w bardzo zgrzebnych i minimalistycznych opakowaniach. Słoiczki, pudełeczka  nie rzucają się w oczy ale czy to ważne?
To polska firma stworzona przez Tomasza Czarskiego, który zaczynał od produkcji mydeł glicerynowych - marzył bowiem o  kosmetykach z wyselekcjonowanych, najlepszej  jakości naturalnych składników.
Z grupą pasjonatów udało się - wyroby przyjeęy się i powchodziły w sieć Spa i sklepy detaliczne.
Wiele produktów zostało docenionych, nagrodzonych i oznaczonych specjalnym certyfikatem Ecocert - zarezerwowanym dla  składników ścisle udokumentowanych i  organicznych.

Pod wpływem reklamy w gazecie wpadł mi w oko olejek kokosowy do ciała i twarzy.
Nie lubię kokosów - chyba,że wiórki kokosowe w polewie kakaowej  na  murzynku:) - ale coś mnie tknęło, poszłam i zakupiłam na próbę małe 100 ml opakowanie za 42 zł.

Zaaplikowany w produkcie olejek pochodzi z miąższu  swieżych owoców palmy kokosowej zwanej  w Azji "drzewem życia".
Zawiera aż 90% nienasyconych kwasów  tłuszczowych, witaminy  z grupy B,  C i F  wzmocnione kwasem foliowym, magnezem i cynkiem.
Fantastyczny do ciała, twarzy, paznokci, rąk etc.
Można i do włosów.
Sam w sobie olejek jest  niczym glicerynowa maź ale pod wpływem temperatury robi sie półpłynny, lepki i niezwykle przyczepny i pachnący.
Tak rozgrzany w dłoniach idealnie stapia się ze skórą.
Stanowi super bazę pielęgnacyjną dla skóry.Można pod nią stosować np kwas hialuronowy czy serum.
Jest tłusty - jak to olejek - ale szybko wchłania się w ciało, lekko pachnie niczym w cukierni, genialnie koi, odżywia i daje taką sprężystość skórze.i zapach wcale mi nie przeszkadza a tego bałam się najbardziej.
Super na spierzchnięcia i podrażnienia.



Powiem ,że jestem zadziwiona tym produktem, nie wiem na ile mi starczy, ale myślę,że warto wydać te 42 zł i się przekonać:)

Ja szczerze polecam, zamierzam jeszcze zakupić u nich masło kawowe pachnące niczym tiramisu, którego próbkę zrobiła mi ekspedientka w Organique.









20 komentarzy:

  1. I ja (po poście Maus) stałam się fanką oleju kokosowego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no muszę sie cofnąc do tego posta bo nie widzialam chyba:( Ale widziałam na FB że wychwalała do potraw?

      Usuń
  2. i widzisz ja też nie lubię zapachu kokosów :O ale czasem warto się przełamać hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ba:) Jeszcze kawowe do wypróbowania

      Usuń
  3. Myślałam ostatnio o tym oleju bo uwielbiam Organique, ale akurat ten kosmetyk wypada u nich drogo. Olej kokosowy bardzo dobrej jakości można kupić w Almie prawie połowę taniej, jakość ponoć ta sama (informacja ze sprawdzonego źródła ;)
    Byłam nawet ostatnio w Almie po ten olej, ale były chwilowe braki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale ten w Almie to jest do smażenia czy ogólnie do używania gdzie się da?:)
      Ja jakoś bawie sie w wyprofilowanie produktu:) Wiesz on jest dość wydajny więc mi nie żal kasy:)Poza tym np olejki arganowe tez sa sobie nierówne.

      Usuń
    2. Domi, a jak on wygląda? Bo pewnie kilka rodzajów będzie. W jakim opakowaniu jest?

      Usuń
    3. Ten w Almie jest w słoiczku dokładnie taki, z tej firmy: http://blogosia.blogspot.com/2012/01/bio-planete-olej-kokosowy-extra-virgin.html

      Wiem, że przy zakupie olejów trzeba uważać bo można się naciąć, ale akurat ten olej z Almy jest tak samo dobry jak ten z Organique :)

      Usuń
    4. sprawdze dostepność:* Zobaczymy

      Usuń
    5. Dziękuję, o to mi chodziło, poszukam u siebie :)

      Usuń
  4. już Sroczka wychwalała, a ja się bronię ręcami i nogami przed nim :P ale może jednak warto się skusić.. lubię kokosa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to warto:) Muszę odnależć ten post

      Usuń
  5. No właśnie zastanawiałam się jak to się przekłada na taki zwykły olej kupiony sklepie i mam odpowiedź powyżej, aż miło:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tego nie miałam :) J kupuje olej kokosowy efavit 250ml za 17zł - do tej pory najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie niestety olej kokosowy zapycha, ale w sumie też i nie kusi, bo za zapachem kokosa nie przepadam. Śliczne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. już ślinotoku dostałam, uwielbiam wszystko co kokosowe! musze nabyć tego kokoska koniecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Musi pięknie pachnieć,od siebie polecam balsam z masłem Shea (grecki) jest świetny,bosko pachnie,używam do wszystkiego,nawet na usta :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam 2 mydełka i jedno masło i na pewno na tym się nie skończy, szczególnie że teraz otwierają sklep w podziemiach dworca centralnego :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło jak się wypowiesz, ujawnisz i napiszesz mi co myślisz:)Wszystkie komentarze, dygresje czytam i staram się na nie odpowiadać.
Proszę nie zamieszczać spamu ani kryptoreklamy.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast