sobota, 13 kwietnia 2013

Bronze Goddess Estee Lauder summer 2013 - bądź Boginią lata:)

Bronze Goddess Illumination gel powder to mój faworyt w nowej odsłonie makijażu Estee Lauder  Bronze goddess Summer 2013.

To dalszy ciag neverending story  o żelkowej konsystencji, która była i jest bestsellerem sprzedażowym, ja osobiście należe do grona jej zwolenników.
Tegoroczna, letnia wersja jest jeszcze bardziej jedwabista, lekka niczym powietrze ( sic!) , genialnie się stapia i jest bardziej subtelna i w   kolorze i nasyceniu niż poprzednia wersja.To złocisty odcień beżu, który ma  być niczym muśnięcie promieni słonecznych, ba takim kolorem nie można przesadzić i byc glitterową lalką:)
Nazywa się  Heat Wave:)

Sama powierzchnia to niezwykłe tłoczenie , jakie wiatr czyni na wydmach:) Stąd to wave...
Polecam do stosowania zarówno na twarzy, powiekach jak i dekolcie.
Wersja limitowana, do nabycia wkrótce.



Z letniej kolekcji  Estee Lauder oprócz nasyconych, bajecznych  cieni, polecam brązujący żel do twarzy Luminous liquid bronzer, bronzer  Bronze Goddiess i roll-on błyszczyki Sheer Roller gloss.





10 komentarzy:

  1. Jeśli ma taką samą teksturę jak róż z wiosennej to nie jestem przekonana do zakupu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ta sama technologia ale bardziej mokra:)Zależy czego potzrebujesz:) To jednak rozswietlacz:P

      Usuń
  2. może w tym roku skuszę się na to żelowe cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś mnie nie ciągnie do niego:) ale błyszczyk jest śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy puder wygląda najfajniej, ciekawe, czy w rzeczywistości też okaże się wart zakupu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie żelek ma ładne tłoczenie, dla mnie za jasny nadawałby się na rozświetlacz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wlasnie kliknelam go w czwartek i nie moge sie doczekac :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę przyznać , że podoba mi się i to bardzo. Zresztą paletka cieni też niczego sobie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cienie w zestawie kolorystycznym który uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Już wypatruję go w sklepach, bo w zeszłym roku Mercury uciekł mi sprzed nosa (dosłownie) :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło jak się wypowiesz, ujawnisz i napiszesz mi co myślisz:)Wszystkie komentarze, dygresje czytam i staram się na nie odpowiadać.
Proszę nie zamieszczać spamu ani kryptoreklamy.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast