piątek, 12 października 2012

Pożegnanko z niuansem Flormarowym :)

Dzisiaj Was opuszczam, lecę sobie na wojaże, w tym do mojego ukochanego Londynu, pobuszować trochę po starych kątach i poszukać nowych inspiracji w fashion city:)
Londyn zawsze mnie  pobudza umysłowo i twórczo, ten miszmasz kulturowy i modowy daje niezły power, choć niekoniecznie zawsze smak:)
Siedzę już niemal na walizkach,  trochę jeszcze się dopakowuję, staram się zabrać jak najmniej bibelotów, choć wiadomo jak to jest z kobietą i  pakowaniem :)
Zawsze czegoś za mało.

Na koniec przedstawię Wam jeszcze śliczny kolor Flormarkowego lakieru:  edycja  spring/summer 2012: no.440 - kolor: stalowy zielono-morski.
Na pazurkach jest taki szlachetny ale metaliczny, pędzelek bajka i warstwy dość kryjące by od pierwszego pociągnięcia cieszyć oko:P


internet


11 komentarzy:

  1. Ależ Ci zazdroszczę tego Londynu! Baw się dobrze!
    A kolor cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Londyn, chyba nigdzie nie ma takiego boho klimatu :-) Miłego pobytu

    OdpowiedzUsuń
  3. Flormar śliczny, ale Londyn brzmi jeszcze piękniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę, ja dopiero w przyszłym roku polecę do Londynu..
    Udanego wypoczynku ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trochę przypomina mi kolor mojego morskiego Kiko :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło jak się wypowiesz, ujawnisz i napiszesz mi co myślisz:)Wszystkie komentarze, dygresje czytam i staram się na nie odpowiadać.
Proszę nie zamieszczać spamu ani kryptoreklamy.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast