sobota, 18 lutego 2012

Z cyklu londyńskich odkryć makijażowych - KIKO i marka 17

Tak jak Wam kiedyś wspomniałam, moje wojaże do UK zaowocowały wielkim haulem zakupowym z róznych marek, mniej lub bardziej znanych.
Kilka z nich miałam na swojej wishliście, część była spontanem.
Dzisiaj słów kilka o KIKO - cudnej włoskiej marce prosto z Mediolanu ( której jakoś w Mediolanie nie zauważyłam) i marce Boots'a, typowo angielskiej "17".
Cienie , o ktorych będzie mowa to falowane o pseudo-żelowej strukturze, cienie z limitowanej linii KIKO,  w sumie wydawały mi się żelowe i podobne do Estee Lauder ale w dotyku są już inne, w wersji roboczej czyli na powiece też. W głównej mierze tylko z daleka przypominają Estee Lauder Cyber eyes , naprawdę w rzeczywistości  mają cudną, falowaną powierzchnię, która po dotknięciu jest satynowa i lekko rozświetlająca.
Nabyłam 2 odcienie: fiolet i brzoskwinkę. Zachorowałam jeszcze na taki piękny beżowo-złoty ale juz nie
 było:( Cienie można nakładać na sucho i mokro - mokre dają nasycony, metaliczny wygląd.
Zapłaciłam za nie 3 funty sztuka, w promocji.
Byłam skąpa a jak:D Zręsztą obok był  magiczny sklepik Lush'a więc sami rozumiecie, trzeba było rozdzielic pięniążki:D
Drugi cień , o ktorym chcę wspomnieć to seria firmy "17". Marka dostępna w Bootsie, bardzo obfita w lakiery ( magnetyczne i fluo i utwardzajace) , brązery (  które tez nabyłam ale to juz w innym poście), pudry mozaikowe i ciekawe , nasycone  , lekko satynowe cienie.
Ten, co przedstawiam to pofałdowany, okragły cień  o  nazwie Regal, produkowany w Nottingham , UK.
Spójrzcie jaki zmalowałam The Look:)
Obydwa cienie  polecam, trwałe , ciekawe i warte swojej ceny.A jestem wybredna.
O następnych moich odkryciach z UK w nastepnym poście:)









21 komentarzy:

  1. Fajny makijaz:-) i troche zaluje, ze nie kupilam tych cieni ale mam tyle chciejstw i nieustajaca faze na Zoeve:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem:) Tyle tego. A Zoeve nie mam , zapomniałam sie rozejrzec tylko nie widziałam w Londynie tej marki, chyba ,że przeoczyłam cosik.

      Usuń
    2. Zoeva tylko wirtualnie niestety ale....wpadlam po uszy jak tylko poznalam zelowe linery, pedzle, pigmenty i..chce wiecej.

      To jest tez tak, ze jak masz cos pod nosem to chcesz czegos innego;) i tak w kolko:D

      Usuń
    3. aż musze wejść na ich stronkę:) Hexxana masz juz nowego Glossyboxa?

      Usuń
    4. Jest w drodze, pewnie bedzie w poniedzialek badz wtorek:) Polecam popatrzec sobie na ich stronie bo maja swietne rzeczy. Pokusilam sie na pierwsze zakupy za sprawa Maus, zaczelo sie od kredek/linerow zelowych:)

      Usuń
    5. no popatrzę:)Choc wole dotknąć:D ja nie mam jeszcze awiza ale pewnie tak jak mówisz,będzie w poniedziałek bądź wtorek:)

      Usuń
    6. Jestem uzalezniona od zakupow via net:) wiec mnie to specjalnie nie przeszkadza;) ale wiadomo, ze kazdy ma inne przyzwyczajenia. A z drugiej strony skzoda mi czasu na lazenie po sklepach;)

      Usuń
    7. a myślałam, że tylko ja kocham kupować w necie :)

      Usuń
  2. bardzo ładne - szczególnie brzoskwinka z Kiko. Chodzi za mną ta marka i chodzi - pewnie w końcu coś zakupię na ebayu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto:) Oj mam jeszcze rewelacyjny fiolet mniamnusny.

      Usuń
  3. Nie slyszalam o tej firmie"17" a ciel z KIKO pieknie sie prezentuje :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to bardzo rozbudowana marka Boots'a ale ma kilka fajnych rzeczy,pokaże w najbliższych postach.Żałuje ze lakierow nie kupiłam:(

      Usuń
  4. ten KIKOwy wyglada super i na oku i w pudeleczku:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne oczko, znac fachową rękę ;)
    Ale tło do zdjęc to masz smakowite a ja ograniczam kolacje ... !!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiko fajnie wygląda chociaż nie mój kolor, ale za to granacik śliczny i mój:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oba mi się podobają :) wyglądają bardzo ładnie na Twoim oczku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale swietny ten KIKO :) extraaa

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzoskwinka mnie urzekła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fju, fju, śliczne oczko :) na szczęście nie mam parcia na cienie, choć mi się podobają, ale mam już po prostu za dużo.. mam nadzieję, że nie masz więcej do kuszenia :P

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło jak się wypowiesz, ujawnisz i napiszesz mi co myślisz:)Wszystkie komentarze, dygresje czytam i staram się na nie odpowiadać.
Proszę nie zamieszczać spamu ani kryptoreklamy.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast